advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Kim była dziewczyna ze "Świerszczyka"? Martyna Jakubowicz nie śpiewała o sobie

AM
2 min. czytania
02.05.2024 19:17
Zareaguj Reakcja

"Najpierw zdjęłam koszulę, potem trochę tańczyłam" - zaśpiewała pierwszy raz Martyna Jakubowicz we wczesnych latach 80. Wbrew powszechnym przekonaniom ponadczasowy przebój nie traktował wcale o wokalisce. Ówczesny mąż piosenkarki zainspirował się widokiem z okna.

|
fot. Martyna Jakubowicz wikimedia.org/Wojciech Pędzich/ CC-BY-4.0

Na warszawskim osiedlu Stegny, w bloku przy ulicy Portofino 6 rozegrały się wydarzenia, które natchnęły Martynę Jakubowicz oraz jej ówczesnego męża Andrzeja, dziennikarza i tłumacza twórczości Boba Dylana. Młode małżeństwo zamieszkało w nowopowstałym wieżowcu z betonowej płyty. - Z okna było widać betony po sam horyzont, mur szarych płyt - opowiadała przed laty wokalistka.

Rozwiąż quiz o latach 80. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Zobacz także: Skandaliczny rockowy hit z lat 70. Wokalista go nienawidzi

powstał w ponurej atmosferze PRL-u

Właśnie peerelowska, szara rzeczywistość towarzyszyła artystom przy okazji prac nad ponadczasowym przebojem. Rzecz jasna mowa o kultowym dziś "W domach z betonu nie ma wolnej miłości". Nadmieńmy, że melodię do piosenki skomponowała Martyna Jakubowicz, a poruszający tekst napisał jej ówczesny partner. Chociaż słuchacze początkowo podejrzewali, że główną bohaterką muzycznej opowieści jest sama wokalistka, w rzeczywistości tekściarz inspirował się niecodziennym widokiem z okna.

Zobacz także: Ikona lat 80. zaśpiewała na wrocławskim rynku. Takiej „Meluzyny” jeszcze nie było!

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...

Pewnego pięknego poranka, latem 1980 zdarzyło mi się wyjrzeć przez okno naszego mieszkania na Stegnach i zobaczyć, na oko, kształtne i skąpo odziane ciało w oknie po drugiej stronie podwórza - wspominał Andrzej Jakubowicz cytowany przez teleshow.wp.pl.

Posłuchajcie "W domach z betonu nie ma wolnej miłości":

Oglądaj

Zobacz także: Eurowizja 2024. Pierwszy półfinał. To z nimi zmierzy się Luna [LISTA]

Ten przebój opowiadał o nieszczęśliwym uczuciu. Hit Martyny Jakubowicz do dziś rozbrzmiewa w rozgłośniach

Utwór o nieszczęśliwym małżeństwie ujrzał światło dzienne 7 sierpnia 1982 roku i przez następne dwa tygodnie utrzymywał się na pierwszym miejscu listy przebojów. Dopiero rok później kompozycja znalazła się na debiutanckim krążku Martyny Jakubowicz pod tytułem "Maquillage". Oprócz hitu na płycie znalazły się takie piosenki jak "Albo cacy, albo lili", "Władco świata, władco ciemności", a także "Rosa taka sama od lat".

Co ciekawe, zanim piosenka trafiła na szczyt radiowego rankingu Martyna Jakubowicz była już w związku z Andrzejem Nowakiem, a jej "mąż układał sobie życie po swojemu". Kolejny związek artystki nie przetrwał jednak próby czasu. - "W końcu miłość, która miała starczyć na całe życie, zmarła śmiercią naturalną w "betonach" na Stegnach" - podsumowała artystka cytowana przez wcześniej wspomniany serwis.

Zobacz także: Eurowizja 2024. Kto reprezentuje Ukrainę? O tym jest piosenka „Teresa&Maria”

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!