Kristen Stewart rezygnuje z aktorstwa? To powiedziała gwiazda "Zmierzchu"
Kristen Stewart odchodzi z show-biznesu? Gwiazda - znana z roli Isabelli Swan ze "Zmierzchu" - w rozmowie z magazynem "Variety" nie kryła swojego rozgoryczenia. Nie do wiary, że to powiedziała!
Kristen Stewart to amerykańska aktorka, która światową rozpoznawalność zdobyła za sprawą głównej roIi w serii "Zmierzch". Mowa o adaptacji filmowej powieści Stephenie Meyer pod tym samym tytułem. Obecnie odtwórczyni Belli Swan jest jedną z największych gwiazd Hollywood. Już jako ośmiolatka pojawiła się w niewielkim epizodzie produkcji Disney Channel - "Metamorfoza".
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Jako pierwszoplanowa postać zadebiutowała w komedii "Łapcie tę dziewczynę" u boku Maxa Thieriota i Corbina Bleu. W międzyczasie - jeszcze przed wielkim sukcesem "Zmierzchu" - zagrała w takich filmach jak "Azyl", "Mroczne dziedzictwo", "Dzikie plemię" czy "Wszystko za życie". Skąd zatem nagła decyzja o zrezygnowaniu z aktorstwa?
Zobacz także: The Rolling Stones ogłasza kolejny album. To muzyczna podróż w czasie!
Kristen Stewart zadebiutowała jako reżyserka
W ostatnich latach Kristen Stewart odnalazła się w nieco innej roli. Nieustannie mowa o pracy na planie filmowym - jednak tym razem - za kamerą. Na swoim koncie ma wyreżyserowany krótki film "Chodź popływać". Jak donosi PAP, w 2018 roku podczas Festiwalu Filmowego w Cannes ogłosiła swój pierwszy pełnometrażowy projekt reżyserski. Zgodnie z głównym zamysłem będzie to adaptacja pamiętników Lidii Yuknavitch pod tytułem "Chronologia wody".
Myślę, że istnieje cały kobiecy język, który czeka na swoje opisanie. W filmie, który chcę nakręcić, jest pewna fizyczność, przez co jest nieatrakcyjny dla inwestorów. Jeśli jednak chodzi o jego akcję, to jest w całości poruszająca - wyjaśniła Kristen Stewart.
Zobacz także: „Titanic” zmienił jej życie. Teraz to jedna z największych gwiazd Hollywood
skończy z aktorstwem raz na zawsze?
Z kolei w głównej roli "Chronologii wody" publiczność miała zobaczyć Imogen Poots z dreszczowca "Sali strachu”. Jednak od oficjalnej zapowiedzi filmu minęło już kilka lat, a popularna aktorka nadal nie może znaleźć chętnych inwestorów. Determinacja Kristen Stewart doprowadziła do tego, że postawiła ultimatum. Wygląda na to, że do momentu ukończenia projektu aktorka nie zamierza przyjąć żadnych współprac.
Zamierzam nakręcić ten film, zanim w ogóle zacznę pracować dla kogoś innego. Tak, odejdę z tego piepr***ego biznesu. Nie wystąpię, k***a, w żadnym innym filmie do ukończenia tego. Jestem pewna, że teraz uda się załatwić wszystko - wyznała stanowczo Kristen Stewart dla magazynu "Variety".
Zobacz także: Pamiętasz ten przebój Rodowicz? Szokujące, kto pierwszy go zaśpiewał!
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Edyta Bartosiewicz o utworze „OCNŚ”: „Sama zostałam w pewnym sensie wybudzona”