Włącz radio

Królowali niczym Led Zeppelin. Z wiersza słynnego poety stworzyli hit lat 80.

2 min. czytania
13.07.2024 08:01
Zareaguj Reakcja

Marek Piekarczyk występuje na polskiej scenie rockowej od wczesnych lat 70. Punktem zwrotnym w karierze muzyka było rozpoczęcie współpracy z kapelą TSA. Z czasem zespół wylansował wiele utworów godnych określenia "klasyki gatunku". Wśród bogatego repertuaru znalazł się nawet... wiersz cenionego poety. Dziś wokalista i autor tekstów świętuje 73. urodziny!

|
fot. Marek Piekarczyk i TSA, YouTube 'Trzy zapałki' (Live 1982)

Marek Piekarczyk przyszedł na świat 13 lipca 1951 roku w Poznaniu. Debiutował już jako osiemnastolatek, występując w zespołach Biała 21, Cechy czy też Sektor A. Co ciekawe, gwiazdor rock'n'rolla ma w swojej karierze nawet epizod związany z poezją śpiewaną. Wokalista był współzałożycielem zespołu Dwustan, Tristian i Izolda, który tworzył z Waldemarem Koperkiewiczem. Nadmieńmy, że w tym czasie kariera muzyka dopiero raczkowała.

Rozwiąż quiz o polskich przebojach wszech czasów. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

TSA stworzyli polskie hity wszech czasów

Wszystko zmieniło się, kiedy Marek Piekarczyk wstąpił w szeregi formacji TSA, nie bez powodu zwanych prekursorami heavy metalu w Polsce. Opolski zespół powstał wraz z końcem lat 70. z inicjatywy gitarzysty Andrzeja Nowaka i basisty Tomasza „Whatfora” Zatwarnickiego. W początkowym okresie działalności muzycy inspirowali się brzmieniem AC/DC, a także wczesnego Led Zeppelin.

Marek Piekarczyk, wraz z zespołem TSA, rozsławił klasyki polskiego rocka, między innymi: "Chodzą ludzie", "Mass media", "Wpadka", "Maratończyk" czy też "Trzy zapałki". Dotychczas najsłynniejszą piosenką z repertuaru kapeli wciąż pozostaje ballada "51" upamiętniająca przedwcześnie zmarłego przyjaciela Andrzeja Nowaka.

Zobacz także: Pol’and’Rock 2024. Nowa zasada Owsiaka. „Budziło ogromne kontrowersje”

Marek Piekarczyk świętuje 73. urodziny

Niesłabnącym uznaniem cieszy się także bluesowy numer "Trzy zapałki". Utwór pochodzi jeszcze z debiutanckiego albumu studyjnego TSA, do którego prace rozpoczęły się w 1982 roku. Wydawnictwo ukazało się, na fali popularności pierwszych singli grupy, 9 marca 1983 roku.

Za muzykę do "Trzech zapałek" odpowiadają Marek Piekarczyk oraz Andrzej Nowak. Członkowie TSA skomponowali melodię do słów cenionego polskiego poety - Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego. Autor dokonał przekładu francuskiego liryka Jacquesa Preverta. O czym opowiada wiersz?

To opowieść o miłości i śmierci. Mówi o żołnierzu siedzącym podczas I wojny światowej w okopie i tęskniącym za ukochaną. Zapala więc pierwszą zapałkę, aby obejrzeć jej zdjęcie, bo ma je przy sobie. Przy drugiej zapałce zostaje namierzony przez nieprzyjaciela, który obserwuje okop. Więc kiedy rozbłyska trzecia zapałka - ginie od kuli. Utwór jest dramatyczny, dlatego śpiewam go dramatycznie - mówił Marek Piekarczyk, cytowany przez serwis Rockgaweda.pl.

Posłuchajcie kompozycji "Trzy zapałki". Oto nagranie koncertu z 1982 roku:

Oglądaj

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!