Marina Łuczenko wyznała to po latach. „Byłam gnębiona, poniżana”
Marina Łuczenko–Szczęsna jest dziś jedną z najbardziej znanych gwiazd polskiego show-biznesu. Choć obecnie piosenkarka ma wokół siebie duże grono fanów, jako dziecko mogła tylko marzyć o tym, by ktoś darzył ją podobną sympatią. Artystka zmagała się nawet z gnębieniem.
Marina Łuczenko-Szczęsna jest obecna na polskiej scenie muzycznej od niemal dwóch dekad. Śpiewem gwiazda zajmuje się jednak znacznie dłużej. Pierwsze sukcesy artystyczne przyszła piosenkarka osiągała już jako dziecko. W międzyczasie artystka ukończyła także szkołę muzyczną i uczyła się gry na fortepianie.
Rozwiąż quiz i dopasuj miesiąc do urodzin gwiazd. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Profesjonalna kariera Mariny Łuczenko zaczęła się w 2007 roku. Piosenkarka wzięła wówczas udział międzynarodowym konkursie „New Wave” i zajęła w nim trzecie miejsce, dzięki czemu otrzymała nagrodę pieniężną w wysokości 20 tys. dolarów. Jej talent dostrzegła wówczas także Ałła Pugaczowa. Pozostając pod wrażeniem umiejętności artystki, gwiazda przekazała jej dodatkową nagrodę w wysokości 50 tys. dolarów na dalszy rozwój muzyczny.
Rówieśnicy uprzykrzali jej dzieciństwo. Dziś Marina Łuczenko jest gwiazdą
Dziś Marina Łuczenko ma w swoim dorobku trzy dobrze przyjęte albumy studyjne oraz single, nagrane we współpracy z takimi wykonawcami, jak Smolasty, Sound’n’Grace czy James Arthur. Piosenkarka zgromadziła także wokół siebie wielu fanów. Jej profil na Instagramie śledzi obecnie ponad milion internautów. Ciesząca się dużą sympatią gwiazda nie miała jednak łatwego startu. Jako dziecko 35-latka musiała się mierzyć z dużą niechęcią ze strony swoich rówieśników. Wszystko ze względu na talent i pochodzenie:
Moi dziadkowie są Polakami. Gdy rozpadł się Związek Radziecki i mogliśmy zacząć podróżować, moi rodzice zdecydowali, między innymi ze względu na zdrowie mojego brata, że muszą znaleźć dla nas lepszą przestrzeń do życia. A ponieważ w Polsce mieliśmy rodzinę, znajomych, wybór był oczywisty. I choć dzieciaki dawały mi odczuć, że jestem obca, zawsze czułam się Polką – wyznała Marina Łuczenko w rozmowie z „Vivą!”
Zobacz także: Był ikoną elegancji lat 80. Rodzina nie uszanowała jego ostatniej woli
Marina Łuczenko nie ukrywa, że czasów nauki w szkole nie wspomina najlepiej. „Byłam na starcie spalona ze względu na to, że pochodziłam z Ukrainy, więc byłam gnębiona, poniżana. Bardzo mocno to odczuwałam, chociaż nie mogłam zrozumieć dlaczego, skoro świetnie mówię po polsku” – mówiła piosenkarka w wywiadzie dla serwisu Party. Trudne doświadczenia sprawiły jednak, że dziś gwieździe łatwiej przychodzi mierzenie się z hejtem w sieci.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!