Michał Szpak znów złamał prawo. Za to przewinienie mógłby słono zapłacić!
Michał Szpak od ponad dziesięciu lat jest barwnym ptakiem polskiej estrady. Gwiazdor lubuje się we wszystkim, co niestandardowe, nierzadko też nazwisko piosenkarza wybrzmiewa przy okazji medialnych afer. Tym razem artysta kolejny raz musi zmierzyć się z falą krytyki. W grę wchodzi poważne przewinienie!
Michał Szpak należy do grona najsłynniejszych polskich artystów młodego pokolenia. Piosenkarz zyskał ogólnopolską rozpoznawalność za sprawą udziału w programie "X-Factor", emitowanym na antenie TVN-u, w którym zdobył zaszczytne drugie miejsce. Gwiazdor, obecny w show-biznesie od 2011 roku, uwielbia zaskakiwać nietuzinkowymi projektami muzycznymi czy też ekstrawaganckimi stylizacjami. Wokalista nierzadko znajduje się w centrum licznych kontrowersji.
Rozwiąż quiz o słynnych miastach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Michał Szpak złamał przepisy ruchu drogowego. To już kolejny raz!
W ostatnim czasie portal internetowy Ludzie.fakt.pl poinformował media o pewnym incydencie drogowym z udziałem polskiego gwiazdora, Michała Szpaka. Kilka miesięcy temu, a mianowicie w lutym 2024 roku, piosenkarz udał się do centrum Warszawy i zaparkował w miejscu wyłączonym z ruchu drogowego.
Teraz, jak wskazuje cytowany serwis, sytuacja znów miała się powtórzyć. Fotoreporterzy "Faktu" ponownie przyłapali wokalistę na "gorącym uczynku". W ubiegły wtorek, czyli 16 lipca, Michał Szpak odwiedził centrum stolicy, aby wybrać się na pobliską siłownię.
Zobacz także: Michał Szpak pod ostrzałem. „Zajmij się swoim życiem!”
Jaki mandat mógłby dostać gwiazdor?
W pośpiechu były juror "The Voice of Poland" zostawił swój żółty samochód w miejscu, które nie zostało do tego przewidziane. Dodatkowo, nieopodal widniał znak zakazu parkowania oraz tablica z wyraźnym ostrzeżeniem: "Droga pożarowa. Nie zastawiać". Po skończonym treningu, Michał Szpak odjechał z miejsca zdarzenia.
Co mogłoby grozić gwiazdorowi, gdyby na miejscu spotkała go policja, a nie fotoreporterzy? W najlepszym wypadku za parkowanie w niedozwolonym miejscu może grozić mandat w wysokości 100 złotych. Niemniej, w zależności od okoliczności, kara za złamanie przepisu drogowego może sięgać aż do 1200 złotych.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!