Hit lat 70. siał zgorszenie! Z tym kojarzył się refren
Lata 70. XX w. należały do amerykańskiej grupy KC and the Sunshine Band. Królowe disco i muzyki funkowej lansowali przebój za przebojem, a ich triumf trwał nieprzerwanie do 1979 roku. Pasmo sukcesów rozpoczęli singlem "That's the Way (I Like It)". Nim wybrzmiał w rozgłośniach radiowych, muzycy musieli najpierw złagodzić jego wydźwięk. "Wtedy trzeba było uważać na to, co się mówi" - podkreślał w jednym z wywiadów Richard Finch.
Formacja KC and the Sunshine Band została powołana do życia przez Harry'ego Wayne'a Caseya i Richarda Fincha w 1973 roku. Zanim jednak Amerykanie postanowili połączyć siły, by stworzyć zespół, pierwszy z nich (znany jako KC) pracował na pół etatu w TK Records. Właśnie w murach wytwórni płytowej w Hialeah na Florydzie poznał Fincha, który zajmował się wówczas inżynierią nagrań.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Jak dobrze znasz "gwiazdy jednego hitu"? 15 punktów to mus!
Tak KC and the Sunshine Band trafili na szczyt
Lata 70. XX w. były bez wątpienia okresem świetlności dla KC and the Sunshine Band. Serię sukcesów zapoczątkowało drugie wydawnictwo fonograficzne pod nazwą "KC and the Sunshine Band". Album z 1975 roku przyniósł pierwsze wielkie przeboje z repertuaru grupy. Oczywiście mowa o energicznych numerach, takich jak: "Get Down Tonight", "Boogie Shoes" czy też "That's the Way (I Like It)".
Redakcja poleca:Jeden z największych hitów lat 80. kpił z młodzieży! "Teksty powstały dla żartu"
Pierwszym "numerem jeden" w dorobku KC and the Sunshine Band został "Get Down Tonight". Zaś 22 listopada 1975 roku sukces ten powtórzył singiel "That's the Way (I Like It)". Dotarł na szczyt amerykańskich list przebojów, plasując się na zaszczytnym pierwszym miejscu. Cieszył się również zainteresowaniem słuchaczy z m.in. Kanady, Holandii, Australii, a także Wielkiej Brytanii.
Byliśmy wszyscy szczęśliwi i można było to wyczuć. Przenieśliśmy ekscytację tego uczucia hitu z "Get Down Tonight" i uwierz mi, wtedy wszyscy byliśmy tacy: "O mój Boże, to jest niesamowite! Zrobiliśmy to! Dodajmy magii czemuś innemu" Jeśli posłuchasz tego albumu uważnie, możesz usłyszeć, jak wszyscy się uśmiechają, gdy śpiewają. Zwłaszcza wokaliści w tle — mówił Richard Finch w rozmowie z Songfacts.
Redakcja poleca:Wydał wielki hit lat 80. i zakończył karierę. Tym zajął się później
Pierwsza wersja "That's the Way (I Like It)" była zbyt kontrowersyjna
Jednak radiowa wersja "That's the Way (I Like It)" odbiegała nieco od oryginału. Twórcy piosenki wyjawili, że pierwotnie nagrali utwór w bardziej sugestywny sposób. Okrzyki "uh-huhs" nie kojarzyły się z radością, a... przyjemnością. Wokalista Harry Wayne Casey złagodził ich wydźwięk, lecz tekst hitu wciąż pozostawał - jak na ówczesne czasy - "kontrowersyjny".
Wtedy trzeba było uważać na to, co się mówi. Nie tak jak dzisiaj. [...] Można być sugestywnym w poetycki sposób. Może to znaczyć cokolwiek dla słuchacza i tak naprawdę nie wiąże się z żadną jedną rzeczą ani płcią. Więc pomyślałem, że im bardziej to zachowasz otwarte i nierozwiązane, tym więcej ludzi przyciągniesz — tłumaczył.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!