Włącz radio

Najpierw Rodowicz i Steczkowska. Kolejna gwiazda rezygnuje z Opola

2 min. czytania
28.05.2024 15:33
Zareaguj Reakcja

Już wszyscy wiedzą, że na tegorocznym Festiwalu w Opolu zabraknie jednej z największych legend polskiej sceny muzycznej, czyli Maryli Rodowicz. Niestety, oprócz niej, zabraknie jeszcze kilku wielkich artystów.

|
fot. One nie wystąpią na festiwalu w Opolu Wojciech Pędzich, Michał Pańszczyk/CC BY 4.0/commson.wikimedia.org

Krajowy Festiwal Polskiej Piosenki w Opolu rozpocznie się już w piątek 31 maja. Pierwszy dzień imprezy będzie obfitował w atrakcje. Tego dnia odbędzie się m.in. koncert "Premiery" oraz "Debiuty - Niemien symfoniczne". Wśród uczestników zobaczymy wiele nowych twarzy.

Rozwiąż quiz o festiwalu w Opolu. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…

Festiwal w Opolu pełen gwiazd

Natomiast drugi dzień Festiwalu w Opolu zarezerwowany jest dla koncertu "SuperJedynki". Wtedy to na scenie wystąpią największe gwiazdy polskiego rocka. Potem na widzów czeka jeszcze "Kabareton". Ostatniego dnia, czyli 2. czerwca odbędzie się koncert "Zakochani są wśród nas".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...

W niedzielę wystąpią największe gwiazdy polskiej muzyki. Na Festiwalu w Opolu zaśpiewają bowiem m.in. Kayah, Mietek Szcześniak, Natalia Kukulska, Alicja Majewska czy Krzysztof Zalewski. Próżno jednak na tej liście szukać Maryli Rodowicz, która przez wiele lat występowała przed opolską publicznością. Na nieszczęście dla widzów nie tylko jej zabraknie na tegorocznej edycji wydarzenia.

Zobacz także: Na pewno znasz ten wielki hit. Powstał, nim gwiazda przyszła na świat

Ich jednak zabraknie

Fanów Festiwalu w Opolu zaskoczył również brak w programie imprezy Justyny Steczkowskiej. Jednak to nie koniec listy wielkich nieobecnych. Do Stolicy Piosenki Polskiej nie dojedzie także prawdziwa ikona polskiego kabaretu, czyli Katarzyna Pakosińska.

Artystka w rozmowie z "Jastrząb Post" nie tracąc pogody ducha, stwierdziła, że smutno jej z powodu takiej decyzji, ale to widzowie "muszą ją jakoś przeżyć".

Ja powiem, że ja jestem strasznie smutna, że ja się nie pojawię. Bardzo chciałam wrócić z Arturem Orzechem, bo tyle lat udawało nam się prowadzić festiwal opolski i miałam w głowie, że może to będzie w tym roku. Tak więc nie ma Maryli, nie ma mnie. Muszą to Państwo jakoś przeżyć - powiedziała Pakosińska.

Katarzyna Pakosińska wyraziła jednocześnie duże zdziwienie faktem, że nikt nie zaprosił Maryli na Festiwal w Opolu. Jednakże to postanowienie wydaje się być całkowicie naturalne i logiczne w oczach dyrektora artystycznego imprezy, czyli Wojciecha Iwańskiego. W rozmowie z "Faktem" tłumaczył decyzję następująco:

Nie będzie Maryli Rodowicz. I ja nie widzę w tym nic dziwnego. Maryla Rodowicz nie zmieściła się, że tak powiem, w formule tego festiwalu. Nie wystąpiłaby w debiutach, gdyby zgłosiła piosenkę, wystąpiłaby w premierach - powiedział.