Włącz radio

Pokochaliśmy ją w "The Voice". Teraz traci słuch! "Myślałam, że zwariuję"

2 min. czytania
01.07.2024 13:25
Zareaguj Reakcja

Sarsa zasmakowała dużego ogólnopolskiego sukcesu. Jednak prywatnie piosenkarka, którą poznaliśmy w "The Voice of Poland" musi mierzyć się z poważnymi przeciwnościami. A dokładniej z chorobą, która ma duży wpływ na jej karierę.

|
fot. Sarsa. wikimedia/Bieniecki Piotr (http://www.fototeo.pl/)/CC-BY-SA-4.0/kadr z teledysku 'po kościach'/youtube

Marta Markiewicz, czyli Sarsa, po raz pierwszy dała o sobie znać w 2014 r. za sprawą programu "The Voice of Poland". W kolejnym roku wokalistka, autorka tekstów i kompozytorka zadebiutowała na rynku z płytą "Zapomnij mi". Obecnie zdobywczyni Super Jedynki może pochwalić się pięcioma płytami i takimi hitami jak "Naucz mnie" czy "Tęskno mi".

Rozwiąż quiz o Dodzie i Agnieszce Chylińskiej. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Zmagania z chorobą

Ostatni album Sarsa wydała w zeszłym roku. To wtedy fani dowiedzieli się o tym, że gwiazda cierpi na otosklerozę. To choroba kosteczek ucha środkowego, która powoduje stopniowe pogarszanie się słuchu.

Od około dziesięciu lat cierpię na tajemnicze i podstępne schorzenie związane ze słuchem (…) Od 16. roku życia gram koncerty (...) Całe życie podążałam za entuzjazmem, jaki daje mi muzyka. Tak bardzo kocham to, co robię, że nie zauważyłam, że… głuchnę – wyznała na Instagramie.

Zobacz także: Prawda o koncertach Podsiadły ujawniona! Na to wydali fortunę

Niedawno w cyklu "Diagnozy gwiazd" artystka opowiedziała dziennikarce TVN o swoich problemach ze zdrowiem:

Na co dzień nie słyszałam, gdy ktoś stał plecami do mnie, o co pyta. Mniej się kłóciliśmy z partnerem. Nie słyszałam, co do mnie mówi, więc w związku super wszystko się układało. Nie no, oczywiście żartuję (...). Natomiast faktycznie to właśnie Paweł, czyli mój partner, zwrócił mi uwagę, że podkręcam sobie odsłuch na scenie i że nie słyszę, co się do mnie mówi – wyjawiła.

35-latka zastrzegła, że problemy ze słuchem wciąż są w środowisku artystycznym tematem tabu. Przyznała, że "trudno było jej się pogodzić z diagnozą", ale "chęć bycia użyteczną dla innych" sprawiła, że zdobyła się na odwagę, by opowiedzieć o chorobie i uświadamiać ludzi.

Sarsa o problemach ze słuchem

Z powodu postępującej choroby Sarsa w zeszłym roku musiała poddać się operacji wszczepienia implantu słuchowego. Po zabiegu gwieździe początkowo trudno było się przyzwyczaić, bo... "słyszała dużo rzeczy, które nie istniały".

Słyszałam, że ktoś mnie woła albo synek płacze i bardzo blisko to słyszałam. Biegłam do niego do pokoju, on spał. Druga rzecz, jak ktoś bardzo daleko, w drugim końcu domu coś mówił, to mi się wydawało, że jest obok mnie – tłumaczyła.

Jednak później większym problemem w kontekście słuchu okazały się powikłania, które pojawiły się u 35-latki z powodu grypy.

Na ten moment operowane ucho słyszy dziwnie, jakby ktoś stroił radio i są takie trzaski. Myślałam, że zwariuję w pierwszym tygodniu – przyznała otwarcie Sarsa.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!