"Moje dni są policzone". Gwiazdor ujawnia. To wyciska łzy
Rod Stewart to znany i ceniony piosenkarz. Na scenie jest obecny od dekad. Powoli zbliża się do 80 urodzin, co najwyraźniej skłoniło go do głębszych przemyśleń. Ostatnio opowiedział o korzystaniu z życia i podejściu do śmierci.
Rod Stewart urodził się 1945 roku i już za kilka miesięcy będzie kończył 80 lat. Większość życia poświęcił muzyce. Od niemal sześciu dekad tworzy piosenki, śpiewa i koncertuje. Przyniosło mu to ogólnoświatową popularność oraz pokaźne grono wiernych fanów. Piosenkarz dał nam takie hity, jak chociażby "Sailing", "Baby Jane" czy "I Don’t Want To Talk About It".
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Jakiś czas temu Rod Stewart gościł w Polsce. W naszym kraju zagrał koncert w ramach trasy "One Last Time". Jej nazwa nie jest przypadkowa. Nawiązuje bowiem do tego, że w jej trakcie po raz ostatni wykonywał niektóre ze swoich piosenek.
Rod Stewart wie, że wszystko przemija. Smutne refleksje piosenkarza
Czas nie oszczędza nikogo, nawet popularnych brytyjskich wokalistów. Wraz z wiekiem przychodzą przemyślenia na temat przemijania. Wydaje się, że prędzej czy później każdy się z tym zmierzy. W takim momencie życia znalazł się również Rod Stewart. Piosenkarz w styczniu 2025 roku skończy 80 lat. Dlatego też coraz częściej myśli o śmierci.
Zobacz także: Nagrali największy hit lat 90. Chwilę później skończyli w sądzie
Brytyjczyk udzielił wywiadu tabloidowi "The Sun". W rozmowie przyznał, że zdaje sobie sprawę, że znajduje się u schyłku życia. Jest w zaawansowanym wieku i posiada wiele doświadczeń życiowych. Wokalista nie łudzi się, że przed śmiercią da się uciec.
Jestem świadomy, że moje dni są policzone, ale nie boję się. Wszyscy musimy kiedyś odejść, więc wszyscy jedziemy na tym samym wózku – powiedział muzyk.
Piosenkarz chce jeszcze pokorzystać z życia
Rod Stewart dobrze wie, że zostało mu już niewiele życia. Nie ma jednak zamiaru usiąść i czekać na śmierć. Chce wykorzystać ostatnie lata najbardziej, jak się tylko da. W tej samej rozmowie z "The Sun" mówił: "Zamierzam dobrze się bawić przez te ostatnie kilka lat. Mówię kilka – prawdopodobnie piętnaście. Mogę to z łatwością zrobić".
Chęci to jedno, a rzeczywistość to drugie. Rod Stewart w przeszłości słynął z zamiłowania do napojów wyskokowych i mocniejszych używek. Teraz jednak ma swoje lata i nie ma już kondycji młodzieniaszka. Jak mówi we wspomnianej rozmowie:
Nie mogę nie spać całą noc, upijać się, szaleć i mieć wciąż taki sam głos. Teraz muszę chronić mój głos przed i po każdym występie. Im starszy jesteś, tym bardziej musisz to robić.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!