advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

25 lat temu jej hit śpiewali wszyscy. Dziś nikt nie pamięta tej piękności

2 min. czytania
26.03.2025 12:44
Zareaguj Reakcja

W 2000 roku cały świat nucił "Moi... Lolita" z repertuaru Alizée. Mimo spektakularnego sukcesu wokalistka nagle zniknęła ze sceny. Jak potoczyło się jej życie? Dziś ikona muzyki sprzed 25 lat wycofała się z show-biznesu. 

Kadry z teledysku "Moi... Lolita"
fot. YouTube @Alizée
  • "Moi... Lolita" to jeden z najpopularniejszych hitów z 2000 roku.
  • Piosenka w wykonaniu Alizée podbiła światowe listy przebojów. 
  • Francuzka nagle wycofała się z życia publicznego. Znamy powód jej decyzji. 

"Moi... Lolita" to niekwestionowany hit lat 2000. Utwór z miejsca podbił serca słuchaczy na całym świecie. Jego popularność zaskoczyła nawet samą wokalistkę, która nie kryła swojego zaskoczenia. Na fali popularności nagrała kolejne płyty, jednak żadna z nich nie osiągnęła tyle, co jej debiutancki krążek. Jak potoczyły się losy Alizée?

Rozwiąż quiz o muzyce lat 2000. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Tak brzmiały wczesne lata 2000. Znawca musi zgarnąć 17/20!

1/20 Kto wylansował przebój "Od dziś"?

 "Moi... Lolita" był hitem lat 2000. 

Alizée zadebiutowała już w 1999 roku. Miała wówczas zaledwie 16 lat. Wystąpiła w “Graines de star”, francuskim odpowiedniku idola, a jej głos zwrócił uwagę Mylène Farmer i Laurenta Boutonnata, którzy powierzyli jej zaśpiewanie piosenki nawiązującej do głośnej powieści “Lolita” autorstwa Vladimira Nabokova.

Redakcja poleca

Utwór "Moi... Lolita" kilka dni po publikacji wspiął się na szczyt francuskiej listy przebojów, gdzie sprzedał się w ponad 1,2 mln egzemplarzy. Niedługo stał się hitem w Rosji, Hiszpanii, Belgi, Niemczech, Austrii, we Włoszech i w Polsce. 

W 2004 roku piosenkarka wydała swój drugi album zatytułowany „J'en ai marre”, który także sprzedał się w ogromnej liczbie egzemplarzy. Po światowym tournée, u szczytu kariery, Alizée nagle usunęła się w cień. Wyszła za Jérémy'ego Chatelaina, a niedługo później urodziła pierwszą córkę. 

Początkowo próbowałam jeszcze koncertować, ale czułam, że ważne elementy z jej życia zwyczajnie mi uciekają. A ja chciałam się cieszyć macierzyństwem. Zdałam sobie sprawę, że muszę wybrać, a rezygnacja z kariery wcale nie była taka trudna - mówiła w wywiadzie dla TVP. 

Rodzina ważniejsza od kariery

W kolejnych latach Alizée nie wydała żadnego singla, nie wspominając już o albumie. Całkowicie poświeciła się rodzinie. Do pracy wróciła dopiero w 2007 roku, jednak żaden z utworów nie powtórzył sukcesu "Moi... Lolita". Niestety, jej związek nie przetrwał próby czasu.

W 2013 roku gwiazda wzięła udział we francuskim "Tańcu z Gwiazdami", gdzie poznała swojego drugiego męża Gregoire'a Lyonneta, z którym doczekała się drugiej córki.

Obecnie wokalistka prowadzi własną szkołę tańca i coraz częściej pojawia się na scenie. W 2020 roku była gwiazdą programu "Jaka to melodia?"

Oglądaj

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!