Był ikoną lat 90. i królem tych ballad. "Dorastały z całym pokoleniem"
Richard Marx to jedna z największych muzycznych ikon lat 90. Amerykański gwiazdor był znany m.in. z licznych ballad miłosnych, które po dziś dzień zachwycają miliony ludzi z całego świata. Z okazji wielkiego święta tego twórcy przypominamy kilka z nich.
- Richard Marx w latach 90. był prawdziwą ikoną muzyki.
- Amerykanin ma na koncie liczne ponadczasowe ballady miłosne.
- Dziś ten gwiazdor świętuje wyjątkową okazję.
Richard Marx przyszedł na świat 16 września 1963 roku, więc jak nietrudno policzyć, dziś świętuje 62. urodziny. Mimo że karierę zaczął jeszcze pod koniec lat 80. ubiegłego wieku, to ostatniej dekadzie XX wieku stał się prawdziwą ikoną amerykańskiego przemysłu muzycznego.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz muzyczny. To cover czy oryginał? Mistrz zdobędzie 18/20!
Richard Marx – ikona lat 90. i król miłosnych ballad
Dziś Richard Marx ma na koncie niezliczone ballady miłosne. Uznaniem cieszą się szczególnie jego piosenki z lat 80. i 90. Na przykład – "Hazard", "Endless Summer Nights" czy "Right Here Waiting".
Ballady Richarda Marxa dorastały z całym pokoleniem słuchaczy i dzisiaj, wiele dekad później, możemy spokojnie powiedzieć, że są ponadczasowe – podkreśla w rozmowie ze ZlotePrzeboje.pl Katarzyna Wilk, dziennikarka Radia Złote Przeboje.
Najstarszą z wymienionych wyżej piosenek jest "Endless Summer Nights". Pochodzący z 1986 roku hit był inspirowany wyjazdem, który Richard Marx odbył wspólnie z Cynthią Rhodes – swoją ówczesną dziewczyną i zarazem późniejszą żoną. Para zdecydowała się wspólnie odwiedzić Hawaje.
"Nie chciał go śpiewać"
Z kolei "Right Here Waiting" została wydana w czerwcu 1989 roku jako jeden z singli z drugiego albumu Richarda Marxa pt. "Repeat Offender". Co ciekawe, podobnie jak w przypadku "Endless Summer Nights", Marx stworzył hit schyłku lat 80. pod wpływem wielkiej miłości do Cynthii. W okresie powstawania "Right Here..." przebywała ona na planie filmowym w RPA, a stęskniony mąż postanowił napisać dla niej "list miłosny" w formie piosenki.
Utwór "Right Here Waiting" miał być miłosnym listem do jego żony. Tekst wydawał mu się tak osobisty, że początkowo nie chciał go śpiewać. Na szczęście po namowach zmienił zdanie, choć niewiele brakowało, a utwór trafiłby w ręce Barbry Streisand. Za jego sukcesem stoją też liczby, jest jednym z niewielu solowych artystów, który może pochwalić się, że siedem jego singli zajęło wysokie miejsca w kultowej liście przebojów "Billboard" – wyznaje nam ekspertka Katarzyna Wilk.
Czas pokazał, że miała rację
"Hazard" z kolei został wydany 28 stycznia 1992 roku. Treść tego wielkiego hitu ostatniej dekady XX wieku opowiadała o tajemniczym zniknięciu kobiety imieniem Mary oraz mężczyźnie, którego społeczność oskarżyła o odpowiedzialność za wspomniane zaginięcie. Był to jednocześnie najbardziej znany utwór pochodzący z trzeciej płyty Richarda Marxa, tj. "Rush Street".
Co ciekawe, sam Richard Marx początkowo zupełnie nie docenił utworu "Hazard". Wręcz przeciwnie, nazywał go: "Głupią piosenką, na którą nikt nie zwróci uwagi". Zdecydował się na jej wydanie wyłącznie z chęci uwodnienia żonie – ogromnie zachwyconej tym, co udało się stworzyć Marxowi – że nie ma racji, susząc mu głowę o publikację. Ostatecznie czas pokazał, że to Cynthia miała rację.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!