advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Cugowski ujawnił prawdę o Demarczyk. Dosadnie o problemach

3 min. czytania
16.01.2026 13:08
Zareaguj Reakcja

Krzysztof Cugowski nie boi się mówić w mediach otwarcie o różnych kwestiach. Jakiś czas temu zabrał głos na temat zmarłej w 2020 r. Ewy Demarczyk. Bez ogródek odniósł się do problemów "czarnego anioła polskiej piosenki" z jedną z rodzimych wytwórni, z którą potem współpracowała Budka Suflera.

Cugowski ujawnił prawdę o Demarczyk. Dosadnie o problemach
fot. AramilFeraxa / CC-BY-SA-4.0 / Jan Popłoński / domena publiczna / Wikimedia Commons
  • Ewa Demarczyk szybko zraziła się do polskich wytwórni po nagraniu swojego debiutanckiego albumu dla Polskich Nagrań.
  • Budka Suflera kilka lat później też debiutowała z płytą wydaną przez tę samą wytwórnię.
  • Jak współpracę tę wspomina Krzysztof Cugowski? W rozmowie z Plejadą opowiedział o tym oraz o kłopotach Demarczyk. 

Dziś, 16 stycznia, przypada 85. rocznica urodzin "czarnego anioła polskiej piosenki". Ewa Demarczyk, bo to o niej mowa, znajdowała się w gronie największych ikon rodzimej estrady jako wybitna wykonawczyni poezji śpiewanej. Na koncie miała wiele albumów, jednak z rodzimymi studiami nagraniowymi nie było jej – delikatnie rzecz ujmując – po drodze. Pewną obserwacją na ten temat podzielił się... Krzysztof Cugowski.

Rozwiąż quiz o Cugowskim, Markowskim i Panasewiczu. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Cugowski, Markowski czy Panasewicz? Mniej niż 15/20 hitów to wstyd!

1/20 Kto śpiewał piosenkę "Jest taki samotny dom"?

Krzysztof Cugowski wprost nt. problemów Ewy Demarczyk

Ewa Demarczyk swój pierwszy album z końca lat 60. wypuściła pod skrzydłami ówczesnego monopolisty nad Wisłą, wytwórni Polskie Nagrania. Później rozgoryczona jakością nagrań grzmiała (jak cytowała Plejada), że na płycie "roiło się od zniekształceń technicznych".

Od tego czasu już nic nakładem Polskich Nagrań (ani innych późniejszych polskich wytwórni; z wyjątkiem Wifon) nie wydała. Parę lat po niej, w połowie lat 70., z wytwórnią współpracowała natomiast Budka Suflera.

Redakcja poleca

Jednak i tutaj nagrania nad premierowym krążkiem grupy zatytułowanym "Cień wielkiej góry" przebiegały z pewnymi przeszkodami. Po latach w rozmowie z Plejadą wokalista Krzysztof Cugowski był pytany o tę kwestię. Nawiązał wtedy właśnie do Ewy Demarczyk.

Nie wiem na pewno, jak było to w przypadku Ewy Demarczyk, która była wielką polską artystką, ale zastanawiające jest też to, dlaczego druga nasza wybitna piosenkarka, pani Edyta Górniak, także wydała tak mało płyt w Polsce. Nikt tego nie wie, a przecież to są dwie najpoważniejsze panie śpiewające w naszym kraju. Z jakichś powodów tak to się odbyło.

Krzysztof Cugowski stwierdził, że nie wie, czemu dokładnie tak się stało, ale "plotki są różne". Zastrzegł jednocześnie, że "trudno jest mu to komentować", bo kiedy Demarczyk rejestrowała swój debiutancki album, on miał 17 lat i "nie miał zielonego pojęcia", że sam też zostanie artystą. Dodał, że w przypadku Edyty Górniak "najlepiej zapytać ją osobiście".

"Oczywiste, że nastąpią jakieś problemy"

Potem Krzysztof Cugowski wrócił do swoich własnych wspomnień sprzed lat związanych ze współpracą z Polskimi Nagraniami. Jego zdaniem "to było zupełnie oczywiste, że nastąpią jakieś problemy", ponieważ reżyserią dźwięku zajmowali się wówczas państwo Urbańscy, którzy byli "o dwa pokolenia starsi" od członków Budki Suflera.

Redakcja poleca

Nie omieszkał jednak wskazać na pewną ważną rzecz:

Tak, można mieć zastrzeżenia co do brzmienia, ale to jest jakby drugorzędna sprawa. To jest naprawdę porządnie nagrana płyta. To też pokazuje, że ci państwo jednak byli kompetentni w tym, co robili. Oni może stylistycznie na tym się nie znali, bo siłą rzeczy byli to starsi ludzie, ale jeśli chodzi o profesjonalizm, to chapeau bas. Ja i tak jestem pełen podziwu, że w tak słabych warunkach, jakie tam były, tak to gra i po 50 latach daje się tego słuchać – podsumował Krzysztof Cugowski.

Źródła: Plejada.pl, ZłotePrzeboje.pl