advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Hit lat 60. to "hymn szczenięcej miłości". O tym był naprawdę

2 min. czytania
22.01.2025 07:51
Zareaguj Reakcja

The Beach Boys w drugiej połowie lat 60. byli na prawdziwej fali wznoszącej. Właśnie wtedy wydali słynny album "Pet Sounds". Na krążku znalazł się między innymi jeden z najlepszych utworów, jakie zespół zgromadził w swoim repertuarze. Piosenka "Wouldn't It Be Nice" inspirowana była "niewinnym" uczuciem.

The Beach Boys królowali w latach 60.
fot. Wikimedia Commons / Capitol records / Public domain
  • The Beach Boys to amerykański zespół rockowy z Kalifornii założony w 1961 roku.
  • Przebój "Wouldn't It Be Nice" pochodzi ze słynnej płyty "Pet Sounds" wydanej w drugiej połowie lat 60.
  • Piosenka inspirowana była niewinną fascynacją jednego z członków zespołu.

The Beach Boys szczególnie w pierwszej dekadzie działalności byli niezwykle płodnymi twórcami. Pięć lat po utworzeniu formacji mieli już na koncie jedenaście albumów studyjnych. W maju 1966 roku światło dzienne ujrzała jedna z ich najlepszych płyt, czyli "Pet Sounds". Krążek był wówczas promowany jako "najbardziej progresywny album popowy w historii" i przeszedł do historii jako jeden z najważniejszych w działalności grupy.

Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Dopasujesz hit do daty? Za 16/20 bijemy brawo!

1/20 "Jolka, Jolka pamiętasz" to przebój, który został nagrany:

The Beach Boys wykorzystali nietypowe źródło informacji

Piosenka "Wouldn't It Be Nice" odniosła ogromny sukces komercyjny dzięki kilku czynnikom. Utwór wyróżniał się aranżacją w stylu "Wall of Sound", która była wtedy techniczną nowością. Ponadto kompozycja The Beach Boys ze względu na połączenie radosnej melodii oraz melancholijnego tekstu szybko wpadła w ucho wielu słuchaczy. Był to trzeci singiel promujący ich jedenasty album "Pet Sounds".

Za powstanie singla odpowiedzialny był między innymi Brian Wilson. W swojej autobiografii z 1991 roku  sugerował, że inspiracją do napisania piosenki były jego fantazje seksualne na temat Diane Rovell, piosenkarki Honeys i jego szwagierki. Asher potwierdził, że Wilson był "zdecydowanie zauroczony jej niewinną aurą". Pomimo tej inspiracji, tekst skupia się na niewinnych pragnieniach młodości, takich jak wspólne życie i możliwość swobodnego bycia razem.

Redakcja poleca

Tony Asher wspominał prace nad piosenką w rozmowie z Peterem Carlinem przeprowadzonej na potrzeby jednej z biografii The Beach Boys.

[Wilson] Przerywał w połowie pisania piosenki, rozmowy lub czegokolwiek innego i zaczynał mówić o Diane, o tym, jaka była niewinna, słodka i piękna. Myślałem sobie: "Hej! Twoja żona jest w sąsiednim pokoju, a ty mówisz o jej siostrze!" - wspominał Asher.
Redakcja poleca

W magazynie "Far Out" Aimee Ferrier nazwała "Wouldn’t It Be Nice" The Beach Boys "mistrzowskim dziełem popu" i "hymnem szczenięcej miłości", wymieniając nostalgiczne motywy liryczne i warstwy instrumentów jako elementy warte uwagi. W 2008 roku redakcja "Popdose" umieściła utwór na 22. miejscu najlepszych singli ostatnich 50 lat, pisząc, że "żaden inny utwór […] nie oddaje tak perfekcyjnie idei niewinnej miłości".

"National Review" umieścił piosenkę na piątym miejscu swojej listy największych konserwatywnych utworów rockowych z 2006 roku, opisując ją jako "pro-abstynencką i pro-małżeńską". W 2021 roku utwór znalazł się na 297. miejscu listy "500 największych piosenek wszech czasów" magazynu Rolling Stone.

Oglądaj

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!