Hit lat 60. był o przystanku autobusowym. Przypominał im początki
Ten hit lat 60. miał znaleźć się na ósmym albumie studyjnym The Beatles. Jednakże zamiast na "Sgt. Pepper's Lonely Hearts Club Band" utwór ukazał się jako odrębny singiel. Głównym kompozytorem piosenki był Paul McCartney, który zainspirowany wspomnieniami z przystanku autobusowego, postanowił uwiecznić go w tekście.
- Hit lat 60. miał znaleźć się na płycie "Sgt. Pepper's Lonely Hearts Club Band".
- The Beatles wydali go jednak jako odrębny singiel.
- Tekst piosenki nawiązuje do przystanku autobusowego.
The Beatles w grudniu 1966 roku przygotowywali się do nagrania ósmego albumu studyjnego, jakim był "Sgt. Pepper's Lonely Hearts Club Band". Jednakże, zanim rozpoczęli prace nad właściwym materiałem, zarejestrowali utwór "Penny Lane". Piosenka o przystanku autobusowym stała się kolejnym hitem lat 60. grupy z Liverpoolu.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. The Beatles czy The Rolling Stones? 16/20 kultowych przebojów to mus!
Dlatego hit lat 60. nie znalazł się na płycie
Ostateczna decyzja o wydaniu "Penny Lane" jako singiel uwarunkowana była ówczesną polityką wytwórni EMI, z którą The Beatles byli związani. Kierownictwo oczekiwało od zespołu regularnego wydawania przebojów, dlatego też piosenka McCartneya poszła na pierwszy ogień.
Podczas właściwych sesji nagraniowych The Beatles kontynuowali zwyczaj pomijania wcześniej wydanych singli na kolejnych albumach. W związku z tym "Penny Lane" finalnie nie znalazło miejsca na track liście "Sgt. Pepper's Lonely Hearts Club Band".
The Beatles nagrali piosenkę o przystanku autobusowym
Paul McCartney zaczerpnął tytuł piosenki od nazwy prawdziwego przystanku autobusowego, z którego niegdyś często korzystał. Stanowił bowiem stały punkt na trasie do ówczesnego domu Johna Lennona. Dla obu muzyków piosenka miała nostalgiczny charakter, ponieważ przypominała początki ich współpracy.
McCartney opowiedział o znaczeniu "Penny Lane" między innymi w wywiadzie dla Clashmusic.com z 2009 roku.
"Penny Lane" było trochę nostalgiczne, ale tak naprawdę dotyczyło miejsca, które znaliśmy z Johnem [...] Jadąc autobusem do jego domu, musiałem przesiadać się na Penny Lane, a on robił to samo, gdy jechał do mnie [...]. Było to miejsce, które oboje znaliśmy, więc oboje wiedzieliśmy, co pojawiło się w tej historii - mówił artysta w rozmowie z Simonem Harperem.
Źródło: Clashmusic.com.