Weszli na dach i zagrali hit lat 60. Mogło skończyć się w areszcie
The Beatles podczas nagrywania swojego albumu mierzyli się z poważnymi problemami w grupie. Rosnące napięcie odczuwał przede wszystkim George Harrison, który w pewnym momencie opuścił salę prób. Ten hit lat 60. wieńczył nie tylko wymagający okres twórczy, ale i ważne wydarzenie w historii grupy.
- The Beatles w trakcie nagrywania płyty "Let it Be" przechodzili głęboki kryzys.
- Tym hitem lat 60. zwieńczyli wyjątkowy koncert na dachu wytwórni.
- W trakcie niecodziennego wydarzenia interweniowała policja.
The Beatles w 1966 roku zakończyli wyczerpująco długą trasę koncertową, aby zaszyć się w studiu nagraniowym. Do końca intensywnej dekady zespół wydał kilka płyt z kultowym "Abbey Road" na czele. Natomiast ostatnim albumem w historii grupy był "Let It Be" promowany między innymi przez piosenkę "Get Back".
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. The Beatles czy The Rolling Stones? 16/20 kultowych przebojów to mus!
To był ostatni występ w historii The Beatles
Podczas prac nad "Let it Be" The Beatles jednocześnie realizowali dokument telewizyjny, który miał przedstawiać historię powrotu zespołu na scenę. Filmowane próby ukazywały jednak członków grupy w wyjątkowo złych nastrojach.
The Beatles ostatecznie nigdy nie wrócili do koncertowania. Jednakże jeszcze przed oficjalnym wydaniem "Let it Be", zdecydowani się zagrać na żywo po raz ostatni. Wyjątkowy występ zorganizowany na dachu Apple Corps bezapelacyjnie przeszedł do historii muzyki rozrywkowej.
Paul McCartney w miniserialu dokumentalnym o The Beatles przyznał, że zawsze chciał, aby formacja wystąpiła w nietypowym miejscu.
[The Beatles] powinni zagrać w miejscu, w którym nie wolno nam tego robić. Nawet jakbyśmy mieli wkroczyć bez pozwolenia, wejść, rozłożyć się, a potem zostać wyprowadzeni. Zostać wyrzuconym siłą, nadal próbując grać swoje numery, gdy policja cię wynosi - mówił w produkcji "The Beatles: Get Back" wyreżyserowanym przez Petera Jacksona.
Hit lat 60. zwieńczył historyczne wydarzenie
Koncert na dachu Appe Corps faktycznie ściągnął na miejsce lokalną policję. Interwencja podyktowana była licznymi skargami na hałas oraz rosnący chaos paraliżujący ruch drogowy w pobliżu budynku. Funkcjonariusze przybyli na miejsce jeszcze podczas wykonywania kawałka "Don't Let Me Down".
Ostatecznie niecodzienny występ zwieńczyło trzecie podejście do "Get Back". Po wszystkim John Lennon zwrócił się do publiczności słowami: "Chciałbym podziękować w imieniu zespołu i własnym i mam nadzieję, że przeszliśmy przesłuchanie".
Źródła: Songfacts.com, "The Beatles: Get Back".