advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Hit lat 70. miał trafić do ikony. Niebywałe, co zainspirowało królową disco

2 min. czytania
14.07.2025 07:57
Zareaguj Reakcja

Donna Summer największe sukcesy święciła w siódmej dekadzie XX wieku, kiedy to na światowych parkietach rządziło disco. Amerykańska gwiazda, wydając przebój za przebojem, dorobiła się nawet miana królowej gatunku. Jedną z najpopularniejszych piosenek w jej repertuarze, jest ten hit lat 70. inspirowany niefortunną pomyłką. Pierwotnie utwór miał trafić do Cher.

To był wielki hit lat 70.
fot. YouTube / @streetwalker4358 / Kadry z teledysku
  • Donna Summer nazywana była "królową disco".
  • Ten hit lat 70. jest jedną z jej najpopularniejszych piosenek.
  • Założyciel wytwórni, z którą była związana, naciskał, aby przekazała utwór Cher.

Donna Summer promowała siódmy album studyjny pt. "Bad Girls" między innymi piosenką tytułową, która zrobiła furorę na światowych listach przebojów. Wokalistka napisała ją zainspirowana pewną nieprzyjemną sytuacją. Założyciel wytwórni Casablanca Records, z którą Summer była związana, uważał, że kompozycja do niej nie pasuje.

Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Tego słuchaliśmy w latach 70. Znawca zdobędzie 15/20!

1/20 Kto śpiewał "Hold The Line" i "Africa"?

Hit lat 70. inspirowany przykrym zdarzeniem

Tytułowe "złe dziewczyny" z piosenki Donny Summer są kobietami, które wykonują tzw. "najstarszy zawód świata". Hit lat 70. był bowiem inspirowany sytuacją, której doświadczyła asystentka wokalistki jakiś czas wcześniej. Gwiazda poleciła jej wówczas załatwienie pewnej sprawy w okolicach Sunset Boulevard. 

Redakcja poleca

Ulica ta była jednak kojarzona przede wszystkim z nielegalnych działalności. Dlatego też jeden z policjantów widząc ją, pomyślał, że kobieta zajmuje się właśnie tym. Summer zbulwersowana zdarzeniem przekuła swoje emocje w kolejny przebój.

Donna Summer nie odpuściła

Donna Summer przekazała nagrane demo założycielowi Casablanca Records, Neilowi Bogartowi. Ten uznał, że kompozycja jest zbyt rockowa dla Królowej Disco. W związku z tym polecił jej oddanie "Bad Girls" Cher. Ten pomysł bardzo nie spodobał się piosenkarce, która oczywiście odmówiła. Nagrała ją samodzielnie, dzięki czemu zasiliła swoje konto o kolejny wielki przebój.

Redakcja poleca

"Bad Girls" spędziło aż pięć kolejnych tygodni na szczycie amerykańskiego zestawienia Billboard Hot 100. Tym samym ten hit lat 70. stał się drugim najpopularniejszym singlem Donny Summer tuż po kultowym "Hot Stuff".  

Oglądaj

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!