Hit lat 70. zakończył pewną erę. Skrywa wiele tajemnic
Piosenka "Someday We'll Be Together" zapisała się w historii muzyki jako pożegnalny hit Diany Ross & The Supremes z 1969 roku. Geneza utworu sięga jednak 10 lat wstecz, a jego najsłynniejsza na świecie wersja w rzeczywistości jest jedynie coverem.
- 21 grudnia 1969 roku zespół The Supremes po raz ostatni pojawił się w telewizji w składzie z Dianą Ross.
- W programie Eda Sullivana wokalistki zaśpiewały swój ostatni przebój numer jeden "Someday We’ll Be Together".
- Taka jest historia piosenki, która zapewniła formacji nieśmiertelność.
Zespół The Supremes był amerykańskim girlsbandem. Szczyt popularności grupy przypadł na lata 60., kiedy to powstały takie przeboje jak "Love Child", "Baby Love", czy też "You Can't Hurry Love", które biły rekordy popularności. Do najsłynniejszych utworów w dyskografii formacji, należy także zaliczyć pożegnalny hit "Someday We'll Be Together".
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Tego słuchaliśmy w latach 70. Znawca zdobędzie 15/20!
Historia piosenki "Someday We'll Be Together". Tak powstał słynny przebój
Choć piosenka "Someday We'll Be Together" zapisała się w historii muzyki jako pożegnalny hit Diany Ross & The Supremes z 1969 roku, jej geneza sięga niemal dziesięciu lat wstecz. W 1961 roku utwór został napisany przez trio: Johnny’ego Bristola, Jackey’ego Beaversa i Harveya Fuquę.
Pierwotnie nagrał go duet Johnny & Jackey, w którego skład wchodzili Bristol i Beavers. Ich wersja nie odniosła jednak większego sukcesu. Wkrótce po premierze "Someday We'll Be Together" duet przestał istnieć. Wydawało się, że piosenka zniknie na dobre w czeluściach wytwórni, gdy w 1969 roku Johnny Bristol dostał ciekawą propozycję.
Hit lat 70. był coverem? Zakończył pewną erę
Pod koniec lat 60. wytwórnia Motown Records zatrudniła Bristola do wyprodukowania nowej wersji "Someday We'll Be Together" dla zespołu Jr. Walker & the All-Stars jako kontynuacji ich przeboju "What Does It Take (To Win Your Love)". Mimo że rozpoczęto pracę nad piosenką, nigdy ich nie dokończono.
W tym samym czasie zespół The Supremes bylł na skraju rozpadu. Diana Ross miała opuścić formację na rzecz kariery solowej, a Motown Records, z którą związana była formacja potrzebowała dla niej wielkiego hitu, który pozwoliłby wokalistce na mocne, samodzielne wejście do branży.
Choć początkowo to sama Diana Ross miała nagrać piosenkę jako swój solowy debiut, ostatecznie zdecydowano, że "Someday We'll Be Together" lepiej sprawdzi się jako ostatni singiel, wieńczący współpracę wokalistki z The Supremes. Tak też się stało. 21 grudnia 1969 roku zespół po raz ostatni pojawił się w telewizji w składzie z Dianą Ross.
Tą piosenką pożegnali Dianę Ross. Hit lat 70. skrywa wiele tajemnic
Choć piosenka została wydana pod szyldem Diana Ross & The Supremes, pozostałe członkinie zespołu Mary Wilson i Cindy Birdsong nie brały udziału w nagraniu. W chórkach wystąpiły sesyjne wokalistki Merry Clayton oraz siostry Julia i Maxine Waters, które nagrały swoje partie, kiedy "Someday We'll Be Together" miało zostać wydana pod skrzydłami zespołu Jr. Walker & the All-Stars.
Co ciekawe w utworze słychać także głos producenta Johnny’ego Bristola. Jak od tego doszło? Podczas sesji nagraniowej muzyk harmonizował z Dianą Ross, aby pomóc jej wydobyć odpowiednie emocje. Znajdujący się w studiu nagraniowym inżynier dźwięku przypadkowo zarejestrował jego ad-liby i słowa zachęty np. "sing it pretty", "you can do better", które ostatecznie pozostawiono w końcowej wersji piosenki.
Źródło: ZlotePrzeboje.pl, Songsfacts.com, The Billboard Book of Number 1 Hits, The Supermes