Hit lat 80. był ostatnim w jego życiu. Przypieczętował nim swój los
John Lennon po ostatecznym rozstaniu z grupą The Beatles na początku lat 70. rozwijał solową karierę. Niedługo przed śmiercią artysta wydał piąty i ostatni album w życiu. Krążek "Double Fantasy" uznany za album roku został nawet nagrodzony statuetką Grammy. Z tym wydawnictwem wiąże się jednak pewna mroczna historia. Hit lat 80. autorstwa legendy, okazał się ostatnim w jego życiu.
- John Lennon na początku lat 70. ostatecznie zamknął rozdział kariery związany z The Beatles.
- Od tamtej pory tworzył jako artysta solowy, a 3 tygodnie przed śmiercią wydał 5. album studyjny.
- Zabójca Lennona Mark Chapman w dniu zamachu poprosił go autograf na płycie "Double Fantasy".
John Lennon w listopadzie 1980 roku wydał płytę zatytułowaną "Double Fantasy". Wydawnictwo było jednocześnie pierwszym po kilkuletniej przerwie związanej z wychowywaniem syna oraz ostatnim, jakie Lennon kiedykolwiek opublikował.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz PRL. Tego słuchało się w stanie wojennym. Mniej niż 15/20 to wstyd!
Album w momencie wydania zebrał sporo negatywnych recenzji. Wszystko zmieniło się po śmierci artysty. Na przestrzeni lat, krążek zaczął zbierać dużo lepsze oceny. Był również wymieniany pośród najlepszych produkcji ikony The Beatles.
John Lennon podpisał na siebie wyrok
Piosenka "(Just Like) Starting Over" była ostatnim singlem, jaki John Lennon zdążył wydać za życia. Muzyk zatytułował go roboczo "Elvis/Orbison", ponieważ w trakcie nagrań żartobliwie naśladował styl śpiewania swoich idoli.
Podczas nagrywania "Starting Over" nazywałem tę kompozycję "Elvis/Orbison". Jestem odrodzonym rockerem, czuję się odświeżony i wracam do moich korzeni. [...] Wracałem do płyt, które znam – Elvisa i Roya Orbisona, Gene'a Vincenta i Jerry'ego Lee Lewisa - powiedział Lennon w wywiadzie udzielonym magazynowi "Rolling Stone".
Mroczna historia. O to poprosił autora hitu lat 80.
Z płytą "Double Fantasy", z której pochodzi "(Just Like) Starting Over" wiąże się pewna makabryczna historia. Przyszły zabójca muzyka Mark Chapman poprosił go o autograf właśnie na egzemplarzu tego albumu.
Zrobił to tego samego dnia, w którym dokonał zamachu. Kilka godzin po tym spotkaniu John Lennon już nie żył.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!