George Michael wywołał kontrowersje w latach 80. Poszło o ten hit
George Michael po rozpadzie Wham! kontynuował muzyczną karierę samodzielnie. Niedługo później światło dzienne ujrzał jego wydawniczy debiut, czyli płyta "Faith". Krążek promowany był siedmioma hitowymi singlami, wśród których znalazł się hit lat 80. Choć niesamowicie popularny, przyniósł gwiazdorowi nieco kłopotów.
- George Michael po rozpadzie Wham! rozpoczął karierę solową.
- Debiutancki album Michaela zawierał ten hit lat 80.
- Popularna piosenka zmagała się jednak z pewnymi problemami.
George Michael oraz Andrew Ridgeley rozwiązali Wham! w 1986 roku. Artystów poróżniła odmienna wizja artystyczna. Michael chciał tworzyć muzykę skierowaną do dojrzałej publiczności. Dotychczasowy repertuar grupy interesował bowiem głównie młodzież poszukującą rozrywki.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. George czy Jackson? Który Michael to śpiewał?
George Michael chciał dorównać idolom
W wywiadzie z Markiem Goodierem przeprowadzonym w 2010 roku George Michael przyznał, że wreszcie mógł pracować na własnych zasadach. Zainspirowany takimi legendami jak Michael Jackson czy Prince, chciał osiągnąć ich poziom.
Chciałem znaleźć się w tej samej stratosferze co Jackson i Prince. Kilka lat wcześniej byłem całkowicie zadowolony z bycia w "Top of the Pops", a potem pomyślałem: "Mogę robić to samo, co Michael Jackson" [...]. Chciałem być w tym samym duchu, ale przede wszystkim chciałem tworzyć muzykę tak dobrą, jak oni - wyznał.
Hit lat 80. nagrodzony Złotą Maliną
Jednym z singli promujących "Faith" była piosenka "I Want Your Sex". George Michael początkowo napisał ją z myślą o innym piosenkarzu - Davidzie Austinie. Z czasem doszedł do wniosku, że woli umieścić kompozycję na własnej płycie. Jak pokazała historia, był to strzał w dziesiątkę.
W Stanach Zjednoczonych singiel sprzedawał się w zawrotnym tempie. "I Want Your Sex" zamieszczono również na ścieżce dźwiękowej popularnej komedii "Gliniarz z Beverly Hills II". Dzięki czemu piosenka zyskała jeszcze większy rozgłos.
Co ciekawe, "I Want Your Sex" nie zrobiło równie dużej furory w środowisku filmowym. Hit lat 80. został bowiem nagrodzony najpopularniejszą antynagrodą, czyli Złotą Maliną. Kompozycja została wówczas okrzyknięta Najgorszą Oryginalną Piosenką.
BBC ograniczyła emisję
Nie był to jednak koniec kontrowersji wokół singla. Radiowa odnoga BBC ograniczyła emisję "I Want Your Sex" do późnych godzin nocnych. Według brytyjskiego nadawcy publicznego utwór mógł promować rozwiązłość seksualną.
Według przedstawicieli stacji mogło to przynosić skutki odwrotne do zamierzonych w kontekście współczesnych kampanii na rzecz świadomości AIDS.