Hit lat 80. to hymn dziecka. Niewielu wie, o czym jest manifest
Australijski zespół Men at Work znany jest przede wszystkim z przeboju "Down Under". Repertuar formacji skrywa jednak jeszcze kilka innych ciekawych utworów. Doskonałym przykładem jest ten hit lat 80., który powinien zostać hymnem zbuntowanych dzieci. Historia piosenki wyjaśnia, skąd wziął się taki pomysł.
- Zespół Men at Work znany jest nie tylko z utworu "Down Under".
- Ten hit lat 80. napisano z perspektywy 9-letniego dziecka.
- Historia piosenki wyjaśnia, skąd wziął się taki pomysł.
Ten hit lat 80. pochodzi z debiutanckiego albumu "Business as Usual", wydanego w 1981 roku. Utwór napisany z perspektywy 9-letniego chłopca to sprzeciw wobec nakazów rodziców. Frontman grupy Man at Work napisał go podczas próby, na którą dotarła jedynie połowa składu. Muzyk opowiedział o historii powstania piosenki w jednym z wywiadów.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Tak brzmiały lata 80. Żyłeś wtedy? 17/20 to obowiązek
Hit lat 80. powstał na okrojonej próbie
Wspomnianym hitem lat 80. jest "Be Good Johnny", czyli trzeci i ostatni singiel promujący płytę "Business as Usual". Utwór napisany przez Colina Hay'a i Grega Hama zrodził się podczas eksperymentalnej próby. Wokalista przedstawił historię powstania piosenki podczas wywiadu dla Allmusic.com.
Pewnego dnia Greg i ja byliśmy na próbie, a reszta chłopaków się nie pojawiła, więc mieliśmy trochę wolnego czasu. Kupiłem sobie nowy efekt gitarowy i zacząłem bawić się refrenem na początku utworu, używając tego efektu - powiedział Colin Hay.
To była perspektywa zbuntowanego chłopca
Narracja w "Be Good Johnny" prowadzona jest z perspektywy 9-chłopca, który chce podążać własnymi ścieżkami.
Greg i ja zdecydowaliśmy, że fajnie byłoby napisać piosenkę z punktu widzenia dziecka, któremu zawsze mówiono, żeby było grzeczne, postępowało zgodnie z zasadami i podążało prostą i wąską ścieżką. Podobnie jak wiele innych dzieci, nadal pamiętaliśmy, jak to jest być dzieckiem, marzycielem i chcieć po prostu podążać własną drogą, niekoniecznie stając się takimi samymi dorosłymi jak nasi rodzice. Patrzyliśmy na ich świat i mówiliśmy: "Tak, cóż, myślę, że moglibyśmy zrobić to trochę lepiej - dodał.
W piosence "Be Good Johnny" Colin Hay wykorzystuje wokal na różne sposoby, aby naśladować dodatkowe postacie takie jak rodzice czy nauczycielka. W utworze pojawia się również dialog, który prowadzi z klawiszowcem Gregiem Hamem.
Źródła: Songfacts.com, Allmusic.com