advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Hit lat 80. to hymn marzycieli. Polacy do dziś szaleją na jego punkcie

2 min. czytania
09.04.2025 12:15
Zareaguj Reakcja

Hit lat 80. pokochał świat. Śpiewała go Irene Cara. Artystka tylko raz w karierze pojawiła się pierwszym miejscu na słynnej amerykańskiej na liście przebojów Billboard. Piosenką, która pozwoliła jej zdobyć szczyt, był utwór "Flashdance… What a Feeling". Słynny hit lat 80. powstał na potrzeby znanego musicalu. Opowiadał o ważnej idei.

Tak powstał wielki hit lat 80
  • 9 kwietnia 1984 roku Irene Cara zdobyła Oscara dla najlepszej piosenki.
  • Statuetkę zdobyła za utwór "Flashdance... What a Feeling".
  • Oto historia piosenki. Sprawdź, jak powstawał hit lat 80.

Hit lat 80. śpiewała Irene Cara. Była słynną amerykańską wokalistką, kompozytorką oraz autorką tekstów. Piosenkarka o kubańsko-portorykańskich korzeniach zyskała rozgłos dzięki takim przebojom jak "Fame" oraz "Flashdance... What a Feeling". Ten drugi utwór dał Irene międzynarodową sławę, Oscara, a także Złoty Glob! Niesamowite, jak powstawał.

Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Największe przeboje lat 80. Wstyd nie mieć 14/20!

1/20 Największy przebój zespołu a-ha nosi tytuł:

Historia piosenki "Flashdance... What a Feeling"

"Flashdance... What a Feeling" to piosenka, która powstała na potrzeby słynnego musicalu "Flashdance" z 1983 roku. Kompozycję stworzył Giorgio Morodera, a tekstem zajął się Keith Forsey i Irene Cara, która została także wybrana do zaśpiewania przeboju. Jak do tego doszło?

Na początku lat 80. Morodera dostał propozycję, by napisać muzykę do filmu "Flashdance". Romantyczny dramat taneczny opowiadał o tancerce, która pragnęła zostać profesjonalną baletnicą. Gdy twórcom przeboju pokazano ostatnią scenę filmu, ci zabrali się do pracy i błyskawicznie napisali tekst do piosenki o dziewczynie, która walczy o swoje marzenia.

Redakcja poleca
"What a feeling" było metaforą tancerki, tego, jak kontroluje swoje ciało, kiedy tańczy i jak może kontrolować swoje życie - cytuje słowa Cary serwis SongsFacts.

Hit lat 80. został nagran w kilka dni. Irene Cara kilkukrotnie miała powtarzać nagrania, jednak zgodnie z ustaleniami wytwórni stwierdziła, że to trzecie z kolei brzmi najlepiej. To właśnie ono zostało wydane jako singiel promujący film "Flashdance" i szybko stało się wielkim hitem lat 80.

Słyszysz ją po raz pierwszy, i myślisz: "To jest hit". To jedna z tych piosenek, które po prostu słyszysz i po prostu nie możesz wyrzucić z głowy. (...) Do dziś nie mam dość tej piosenki - mówił producent filmu "Flashdance" Jerry Bruckheimer w specjalnej edycji kolekcjonerskiej DVD "Flashdance" z 2010 roku.

Słynny hit lat 80. to hymn marzycieli

Film "Flashdance" odniósł ogromny sukces. Podobnie było także z utworem "Flashdance... What a Feeling". Hit lat 80. został sprzedany w ponad milionie kopii i uzyskał status platyny. Przebój zdobył także Oscara i Złoty Glob za najlepszą oryginalną piosenkę, a Irene Cara nagrodę Grammy za "najlepszy żeński występ wokalny pop".

Redakcja poleca

To jednak nie wszystko. 40 lat po premierze, w 2023 roku "Flashdance... What a Feeling", trafiło do Krajowego Rejestru Nagrań w Waszyngtonie, dołączając do takich ponadczasowych przebojów jak "Imagine" czy "Stairway To Heaven". Według rejestru piosenka "stała się trwałym hymnem dla każdego, kto stara się udowodnić, że wątpiący się mylą".

Oglądaj

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!