Hit lat 80. zrobił z niej wielką gwiazdę. Tekst był dwuznaczny
Enya rozpoczęła karierę muzyczną w 1980 roku. Na wydanie debiutanckiej płyty solowej musiała poczekać jednak kilka lat. Z kolei największy sukces odniosła po premierze drugiego albumu. Dał jej światową sławę, a jeden z singli wyniósł ją na szczyt. Piosenka stała się wielkim hitem lat 80., zapewniając piosenkarce dwie nominacje do Grammy.
- Enya odniosła międzynarodowy sukces.
- Wszystko dzięki drugiej płycie studyjnej.
- Hit lat 80. zapewnił jej wyjątkowe wyróżnienia.
Enya wychowana była w rodzinie muzycznej. Nie dziwi więc, że pierwsze kroki w branży stawiała jako członkini rodzinnego zespołu Clannad. Należała do niego przez dwa lata i opuściła go w 1982 roku, aby skupić się na karierze solowej. Zaczęła wówczas pracować z małżeństwem Nicky i Romem Ryanami. Owocami ich działań były ścieżki dźwiękowe do filmu "The Frog Prince" i serialu dokumentalnego "The Celts".
Rozwiąż quiz o hitach lat 80. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Quiz: Quiz. Wielkie przeboje lat 80. Tego wtedy słuchali Polacy. 17/20 to mus
Na solowy debiut Enya musiała poczekać do 1987 roku. Wówczas na rynek trafił jej pierwszy album. W tym samym roku piosenkarka podpisała kontrakt z Warner Music UK. Zapewniła w nim sobie dużą swobodę artystyczną, bez ingerencji wytwórni. To zapewne przełożyło się na ogromny sukces, jaki odniosła w 1988 roku. Właśnie wtedy ukazała się płyta "Watermark", która zapewniła artystce międzynarodową rozpoznawalność i sławę.
Geograficzny hit lat 80. Enya zabrała słuchaczy w podróż
Największym hitem z albumu była piosenka "Orinoco Flow", wydana jako główny singiel. Dzięki niej Enya stała się popularna w całej Europie. Utwór dotarł do 1. miejsca brytyjskiej listy przebojów i do dziś jest to najlepszy wynik artystki. Sukces na tym się nie skończył. Kompozycja zdobyła dwie nominacje do Grammy w kategoriach najlepszy teledysk oraz najlepszy występ w gatunku new age.
Co ciekawe, "Orinoco Flow" powstała jako ostatnia piosenka na album. Enya i jej współpracownicy czuli potrzebę nagrania dodatkowego utworu. Pozostałe nie były bowiem wystarczająco wesołe i dobre, aby wybrać je na pierwszy singiel. Atmosfera panująca w studiu nagraniowym była na tyle przyjazna i rozrywkowa, że w efekcie zrodził się wielki hit lat 80.
Tytuł piosenki, wbrew pozorom, nie odnosi się do rzeki Orinoko w Wenezueli. To nawiązanie do nazwy studia, w którym Enya nagrała przebój. Sam tekst utworu oparty jest na licznych dwuznacznościach. Opowiada o planowaniu podróży. Ta ma odbyć się podczas najdłuższych wakacji w życiu, czyli roku przerwy w edukacji między szkołą średnią a studiami.
"Orinoco Flow" jest też swoistą lekcją geografii. Enya wymienia w piosence wiele miejsc. Wśród nich są chociażby Morze Żółte, Gwinea Bissau, Peru, Bali, Chartum czy Dependencja Rossa. W niecałe cztery minuty piosenkarka zwiedza wraz ze słuchaczami niemal pół świata. Przy okazji hit lat 80. faktycznie może być dobrym planem podróży, choć może niekoniecznie uda się zrobić to w ciągu roku.