Hit lat 80. zachwycił pokolenia. To jedno zdanie skrywa tajemnicę
The Human League dał słuchaczom mnóstwo ponadczasowych przebojów. Wiele z nich potrafiło zachwycać słuchaczy nawet po latach. Tak też jest w przypadku hitu lat 80., który dostawał nie tylko drugie, ale też trzecie i czwarte życie. Uniwersalny przekaz i wpadająca w ucho melodia były przepisem na naprawdę duży sukces.
- The Human League wydali niezapomniany hit lat 80.
- Przebój okazał się ponadczasowy.
- Nie każde wie, że zawiera zaskakujące odniesienie.
W 1981 roku na rynek trafił trzeci album The Human League zatytułowany "Dare". Wydawnictwo spotkało się z niezwykle ciepłym przyjęciem. Nie tylko ze strony słuchaczy, ale też krytyków. Płyta odniosła sukces komercyjny oraz artystyczny. Okazała się bowiem dziełem definiującym gatunek na lata. Jej wpływ można odczuć zarówno w samym synth-popie, jak i innych gałęziach szeroko rozumianej muzyki rozrywkowej.
Rozwiąż quiz o hitach lat 80. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Quiz: Quiz. Znasz te hity lat 80.? Za 16/20 bijemy brawo!
Ten singiel był historyczny dla The Human League
Jednym z singli promujących "Dare" było "Love Action (I Believe in Love)". Piosenkę napisali wokalista Philip Oakley oraz klawiszowiec Ian Burden. Pracując nad nią zapewne nie przypuszczali, że okaże się ona tak dużym sukcesem. Można wręcz powiedzieć, że stała się pewnym przełomem dla The Human League.
"Love Action (I Believe in Love)" dotarło do trzeciego miejsca brytyjskiej listy przebojów. Był to pierwszy raz w historii, gdy piosenka The Human League trafiła do pierwsze dziesiątki notowania. To zapewniło zespołowi uwagę mediów i pozwoliło na wydanie "Dare". Co więcej, hit lat 80. stał się też jednym z najlepiej sprzedających się singli w 1981 roku plasując się na 34. lokacie.
Hit lat 80. jest ponadczasowy
Omawiana piosenka The Human League jest częściowo autobiograficzna. Luźno opisuje związki Philipa Oakleya. Sam tytuł jest natomiast zaczerpnięty od utworu "I Believe in Love" autorstwa Lou Reeda, który znalazł się na jego albumie "Rock and Roll Heart".
To jednak nie jest jedyne nawiązanie do amerykańskiego wokalisty. W tekście pojawia się wers "I believe what the old man said" (pol. "Wierzę w to, co powiedział staruszek"). Wielu słuchaczy nie zauważyło, że ów staruszek to właśnie Lou Reed. Oaklay mówił o tym w rozmowie z magazynem "Smash Hits" w 1982 roku: "Nikt nigdy nie pyta mnie, kim jest staruszek... to Lou (Reed)".
Interesujące nawiązania i sukces komercyjny nie są jedynymi kwestiami wartymi uwagi w przypadku "Love Action (I Believe in Love)". Hit The Human League otrzymał bowiem kolejne życia w następnych dekadach. Sampel z utworu wykorzystano w "Something Good" Utah Saints czy "Shoot the Dog" George’a Michaela. Przebój można też usłyszeć na ścieżce dźwiękowej kultowej gry wideo "GTA: Vice City Stories" oraz w filmie "The Last American Virgin". Nie wspominając już o licznych coverach.
Źródło: ZlotePrzeboje.pl, "Smash Hits", The-black-hit-of-space.dk