Włącz radio

Hit z 1985 był niczym hymn dekady. Powstał w "przypadkowych okolicznościach"

3 min. czytania
06.07.2026 05:35
Zareaguj Reakcja

"Black and white" to jedna z najpopularniejszych piosenek z repertuaru grupy Kombi. Hit, który od 1985 roku nieustannie wybrzmiewa w największych rozgłośniach radiowych w kraju, powstał... przypadkiem. "Padła propozycja zrobienia czegoś razem" - wspominał Grzegorz Skawiński, mówiąc o niespodziewanym spotkaniu z Jackiem Cyganem.

Historia piosenki
fot. "Pokolenie" / YouTube / @KombiiVEVO
  • 6 lipca 1954 roku na świat przyszedł Grzegorz Skawiński. 
  • Muzyk związany z zespołem Kombii, wylansował wiele ponadczasowych przebojów. 
  • Jednym z najsłynniejszych utworów formacji jest hit lat 80. "Black and white".

Był rok 1985 roku. Grupa Kombi miała już wydane takie przeboje jak "Słodkiego miłego życia" czy "Kochać cię - za późno" i była jednym z najpopularniejszych polskich zespołów. Formacja koncertowała po całym kraju i kładła duży nacisk na wydanie kolejnego albumu. Krążek, który dziś znamy pod tytułem "Kombi 4" zawierał 12 utworów. Jednym z nich był wielki hit lat 80. "Black and white".

Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Kombii czy T.Love? Muzyczny maniak zgarnie 18/20

1/20 Z czyjego repertuaru pochodzi hit "Chłopaki nie płaczą"?

Historia piosenki "Black and white". Przebój z 1985 roku to hymn pokolenia

"Pracujemy w ten sposób, że najpierw zawsze powstaje muzyka i to nie sama melodia, ale utwór jest w pełni zaaranżowany i nagrany bez wokalu. W takiej formie trafia do autora" - mówił cytowany przez Cyfrową Bibliotekę Polskiej Piosenki Grzegorz Skawiński. To właśnie on odpowiadał za melodię do "Black and white".

Redakcja poleca

Warstwą tekstową zajął się natomiast polski mistrz słowa Jacek Cygan. "Poznaliśmy się z Jackiem w jakichś przypadkowych okolicznościach i jak to zwykle na imprezie zaczęliśmy rozmawiać" - wspominał po latach Grzegorz Skawiński, tłumacząc genezę hitu lat 80.

Okazało się, że (Jacek Cygan przyp. red.) jest nie tylko bardzo sprawnym twórcą, ale też fantastycznym, uroczym człowiekiem. Padła propozycja zrobienia czegoś razem. (...) Jacek dostał takie demonstracyjne nagrania, z których, co sprawiło mi sporo satysfakcji, wybrał moją kompozycję, znaną dziś jako "Black and white". Od jakiegoś czasu myśleliśmy o tym, żeby zróżnicować nieco poetykę naszych piosenek i oto pojawił się ktoś, kto mógł nam w tym pomóc - mówił główny wokalista Kombi.

Za aranżację i innowacyjne brzmienie piosenki "Black and white" odpowiadał lider zespołu, Sławomir Łosowski. Podczas prac nad melodią Skawińskie wykorzystał najnowsze syntezatory i samplery, co nadało utworowi dynamiczny, wręcz zachodni charakter.

Redakcja poleca

Teledysk, który powstał ze spotkania legend. "Jestem wielbicielem kina francuskiego"

Choć na tym historia piosenki "Black and white" mogłaby się zakończyć, do gry wkroczył także teledysk. Była połowa lat 80., a więc promocja polskiej muzyki w ten sposób dopiero raczkowała. Mimo to zespół Kombi postanowił zaryzykować i postawić wszystko na jedną kartę. Niespodziewanie na ich drodze pojawił się Juliusz Machulski. 

Lecieliśmy do Warszawy całą grupą. Na pokładzie okazało się, że jednym z pasażerów jest Julek Machulski, a nam przypadły sąsiednie miejsca. Julek już wtedy opromieniony sławą "Seksmisji" i pierwszej części "Vabank" okazał się bardzo sympatycznym człowiekiem, ale co najważniejsze dał mi na pożegnanie wizytówkę i zapewnienie w rodzaju: "chłopaki, gdyby co… to wiecie" - wspominał Jacek Sylwin, ówczesny menedżer Kombi.

Po jakimś czasie menedżer grupy zaproponował Machulskiemu współpracę, a ten chętnie się zgodził. Scenariusz klipu bezpośrednio nawiązywał do francuskiego filmu kryminalnego. "Byłem i jestem wielbicielem kina francuskiego i przypomniałem mu taki film z Jeanie Moreau 'Panna młoda w żałobie'. Zgodził się, że można zrobić coś w tym klimacie i napisał kapitalny scenariusz teledysku" - mówił Sylwin.

Redakcja poleca

Klip mocno wyróżniał się w ówczesnej telewizji i z miejsca podbił serca publiczności. "Teledyski miały huczną premierę na antenie, potem wygrały wszystkie możliwe plebiscyty i konkursy i właściwie ciągle śmieszą i bawią" - wspominał Sylwin po latach. I trzeba przyznać mu rację, bo kto nie zna "Black and white"?

Oglądaj

Źródło: ZlotePrzeboje.pl, bibliotekapiosenki.pl, kombi.pl