Włącz radio

Ma 67 lat i wciąż bije rekordy. "Inwestycja, która musi się zwrócić"

5 min. czytania
03.07.2026 09:45
Zareaguj Reakcja

Niespełna 43 lata temu oddała w ręce słuchaczy debiut fonograficzny, dała się poznać światu jako artystka, która nie znosi kompromisów i – mimo, że nie urodziła się pod szczęśliwą gwiazdą – zdobywa wszystko, o czym tylko sobie zamarzy. Została koronowana na "Królową Popu", zgarnęła siedem nagród Grammy i odmieniła współczesną branżę muzyczną. Kiedyś Madonna śmiała się ze świata, którym rządzą mężczyźni i pieniądze, teraz rusza na parkiet, aby śpiewać o wolności, szybszym biciu serca i... śmierci. "Uważałam, że świat jest w bardzo ciemnym miejscu i ludzie muszą tańczyć" – powiedziała w jednym z wywiadów o "Confessions II".

Madonna powraca z
fot. Kadr "Confessions II - The Film" (YouTube @Madonna)
  • Nowy rozdział w historii muzyki rozpoczął się w lipcu 1983 roku, kiedy światło dzienne ujrzał album o tytule "Madonna".
  • 3 lipca 2026 roku "Królowa Popu" zaprezentowała 15. w swoim repertuarze płytę.
  • Sprawdzamy, czy "Confessions on a Dance Floor: Part II" ma szansę stać się popkulturowym dziełem dekady.

Madonna uchodzi dziś za jedną z najbardziej nagradzanych, wpływowych i odnoszących sukcesy artystek w historii muzyki popularnej. Miała zaledwie 35 dolarów w kieszeni i głowę pełną marzeń, kiedy przeniosła się z Bay City do Nowego Jorku, a zaledwie pięć lat późnej, z nieznanej nikomu piosenkarki stała się kobiecą ikoną. Choć zaistniała dzięki debiutanckiemu albumowi "Madonna" z 1983 roku, dopiero za sprawą "Like a Virgin" z 1984 roku rozpoczęła prawdziwą rewolucję i zaprosiła słuchaczy do świata "nowego" popu.

"Królowa Popu" i sekrety jej sukcesu. Czego spodziewać się po nowej płycie?

"Like a Virgin" zadebiutowało na pierwszym miejscu listy Billboard 200 i utrzymywało się na nim przez trzy następne tygodnie, z kolei tytułowy singel przez sześć tygodni królował na szczycie listy Billboard Hot 100. W następnych latach Madonna zaprezentowała publiczności m.in. "True Blue", "Like a Prayer", "Erotica", "Ray of Light", "Music", a w końcu – "Confessions on a Dance Floor".

Dlaczego Madonna Louise Ciccone została gwiazdą tego formatu? O ten globalny fenomen zapytaliśmy dziennikarza Radia Złote Przeboje Jerzego Telesińskiego:

Potrafi łączyć talent z niebywałą konsekwencją i pomysłem na siebie. Madonna ma wyjątkowa umiejętność wyczucia tego, co publiczność oczekuje, i tego, czego będzie oczekiwać już "za chwilę".
Redakcja poleca

Jerzy Telesiński: "Popkultura nie znosi próżni"

Taniec w życiu Madonny odegrał niebagatelną rolę. Jeszcze jako młoda artystka przeprowadziła się do Nowego Jorku, aby móc w całości skupić się na karierze tanecznej. Nie od razu chwyciła za mikrofon. Przez długi czas uczyła się u legendarnych choreografów, szkoliła swój warsztat i tańczyła w zespołach modern dance.

Choć "pożegnała się" z parkietem kilkadziesiąt lat temu, obecnie w swoich piosenkach wielokrotnie wspomina dni, które ją uformowały. Na przykład w nowym singlu "Danceteria" powraca do nocnego klubu na Manhattanie, w którym bawiła się w 1982 roku. 

Nie dziwi zatem fakt, że Madonna urozamicała i nadal urozmaica swoje występy, trasy koncertowe czy też teledyski różnorakimi figurami tanecznymi, nawet tymi najbardziej wymagającymi. "To, co wyróżnia ją od innych, to fakt, że zaczynała jako tancerka. Ma w sobie tę żądzę tańca" – mówił choreograf Richmond Talauega dla The Guardian. "Ma gust i oko, które wie, co jest dobre".

Dziś trudno sobie wyobrazić, kim byłaby Madonna bez Nowego Jorku, i jak wyglądałaby współczesna muzyka bez swojej "Królowej".

W czerwcu tego roku na Times Square artystka promowała swój nadchodzący album koncertem-niespodzianką. Myślę jednak, że popkultura nie znosi próżni, więc jeśli nie Madonna, to znalazłaby się inna "Królowa", tyle, że wątpię, czy miałaby aż taki wpływ na muzykę, styl i na estetykę lat 80., 90. i współczesną – powiedział nam Jerzy Telesiński.

"Confessions on a Dance Floor", czyli "konsekwentne utrzymywanie się na szczycie"

W listopadzie 2005 roku na półkach sklepowych zadebiutowało wydawnictwo "Confessions on a Dance Floor", a Madonna po raz kolejny wywołała niemałą sensację w środowisku. Wskrzesiła disco z lat 70., electropop z lat 80. i muzykę klubową z początku tysiąclecia. Znowu zaskoczyła, a jak podreśla Jerzy Telesiński: "nie byłoby legendy, gdyby nie nadzwyczajna umiejętność Madonny do konsekwentnego utrzymywania się na szczycie".

Występ na pierwszej gali MTV Video Music Awards kiedy wyłoniła się z gigantycznego tortu, żeby zaśpiewać "Like a Virgin" w sukni ślubnej, szybko byłby zapomniany, gdyby nie szereg kolejnych świetnie wykorzystanych okazji do tego, żeby okoliczności zawsze były po jej stronie – dodał dziennikarz Radia Złote Przeboje w rozmowie z Amelią Majek.

Stuart Price i współpraca z Madonną."Zaczęliśmy tworzyć muzykę taneczną"

Wielu krytyków twierdzi, że "Confessions on a Dance Floor" może być świadectwem nieśmiertelności "Królowej Popu". Warto przypomnieć, że album przyniósł gwieździe nie tylko nagrodę w kategorii "Najlepszy Album Elektroniczny/Dance", ale też "numer 1" w 41 krajach jednocześnie. Oczywiście mowa o prawdopodobnie najszybciej zyskującym na popularności singlu w historii list przebojów – "Hung Up".

Oglądaj

21 lat po premierze "Confessions I", Madonna wraca z kontynuacją kultowego wydawnictwa – "Confessions on a Dance Floor: Part II". 3 lipca 2026 roku opublikowała "symboliczny" materiał, u którego podstaw leżą trudności rodzinne, zawodowe, a także zaniepokojenie stanem świata. Muzycznie – gwiazda ponownie zaprosiła do współpracy producenta muzycznego Stuarta Price’a i czerpała z bogatych wpływów klubowych. 

Wygląda na to, że "Królowa Popu" wysoko postawiła sobie poprzeczkę. Otóż druga część musiała być znacznie lepsza od swojego poprzednika. W rozmowie z Interview Magazine opowiedziała o kulisach powstawania albumu: "Skontaktowałam się ze Stuartem [Price'em], ponieważ uważałam, że świat jest w bardzo ciemnym miejscu i ludzie muszą tańczyć [...] Napisałam więc o wielu traumach rodzinnych, a potem zaczęliśmy tworzyć muzykę taneczną".

Oglądaj

Madonna powraca. Czy "Confessions II" zdominuje popkulturę?

Madonna nagrała wspólną piosenkę ze swoją córką, Lolą Leon ("The Test"), na "Confessions II" zaśpiewała również z reprezentantami młodego pokolenia, Feidem ("Read My Lips") i Sabriną Carpenter ("Bring Your Love").

Oglądaj

Czy "Confessions II" ma szansę stać się jednym z ważniejszych albumów w dorobku Madonny? "Oczywiście" – powiedział Jerzy Telesiński. "Jak każdy świetnie zaprojektowany amerykański produkt, jest od początku do końca inwestycją finansową, która musi się przynajmniej zwrócić, a najlepiej zarobić krocie dla inwestorów wielkiego przemysłu muzycznego, na co ma ogromne szanse, i to znowu nie jest zarzut, przeciwnie".

Tak właśnie "robi się" dzisiaj ważne albumy w dorobku największych gwiazd. A czy będzie? Tego na szczęście jeszcze nie da się na sto procent przewidzieć i to w sztuce, muzyce jest wspaniałe – podsumował dla ZlotePrzeboje.pl.

Źródła: ZlotePrzeboje.pl, Grammy.com, Interviewmagazine.com, Theguardian.com, Songfacts.com