Krzysztof Skiba ofiarą oszustów. Apeluje: "Tylko oryginalny Skiba"
Krzysztof Skiba zamieścił w mediach społecznościowych długi wpis, w którym wyznał, że został wzięty na celownik przez oszustów. Lider zespołu Big Cyc przestrzegł fanów, żeby nie wierzyli w krążące po sieci reklamy.
- Krzysztof Skiba to kolejna gwiazda, która odczuła negatywną stronę sztucznej inteligencji.
- Teraz artysta bił na alarm w sieci w sprawie oszustów wykorzystujących bezprawnie jego wizerunek.
- Chodzi o reklamy środka na odchudzanie.
W internecie - szczególnie w dobie AI - nie brakuje oszustów i fałszywych kampanii reklamowych. Szczególnie tych dotyczących środków na odchudzanie. Ostatnio przekonał się o tym na własnej skórze lider Big Cyc - Krzysztof Skiba. Wokalista nie mógł przemilczeć sprawy.
Rozwiąż quiz o zespołach Big Cyc i Piersi. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Big Cyc czy Piersi? Dla prawdziwego fana 100 proc. to pestka!
Krzysztof Skiba alarmuje ws. fałszywych reklam
Krzysztof Skiba jakiś czas temu rzeczywiście nieco wyszczuplał. Rok temu przyznał z dumą w mediach społecznościowych, że tak jak jego młodsza o 26 lat żona został weganinem. Dzięki temu był w stanie zrzucić około dziesięciu kilogramów.
Z kolei niedawno w sieci zaczęły wyświetlać się reklamy środków na odchudzanie, na których widniał wizerunek lidera Big Cyc. Sęk w tym, że został wykorzystany bezprawnie, bez zgody artysty. Co więcej, postać z reklamy mająca wyglądać jak Krzysztof Skiba została wygenerowana przez AI.
Pragnę Państwa poinformować, że w necie pojawiła się fałszywa reklama sposobu na odchudzanie, z rzekomym moim udziałem. To tylko postać wygenerowana przez AI udająca moją osobę. W reklamie pojawia się też moje prawdziwe zdjęcie - wskazał 61-latek.
Lider Big Cyc: "Ostrzegam przed oszustami"
W dalszej części wpisu Krzysztof Skiba zaznaczał, że to "klasyczne wykorzystanie wizerunku popularnej osoby bez jej zgody". Następnie dodał wyraźnie:
Środek reklamowany w tak zakłamany sposób musi być kompletnym g*wnem, a posługiwanie się skradzionym wizerunkiem służy tylko do nabijania kabzy. Ostrzegam przed oszustami. Nie reklamuję i nie reklamowałem nigdy żadnych środków na odchudzanie.
Na koniec z żartobliwą nutą, przy okazji nawiązując do swoich najbliższych występów, Krzysztof Skiba oznajmił:
Tylko oryginalny Skiba może Państwa uleczyć, ale nie z otyłości, tylko z podłego humoru. Zapraszam na moje występy komediowe. Bądźcie ostrożni z kupowaniem w necie i z wiarą w cudowne reklamy dziwnych środków.
Wielu fanów podnosiło, że takie bezprawne wykorzystywanie wizerunku powinno skutkować wysokimi karami i więzieniem. Niektórzy jednak, chcąc rozluźnić atmosferę, pisali z przekąsem nt. fałszywej reklamy, przed którą ostrzegał Skiba:
"Ale jaki wypiękniony"; "Ale byłbyś przystojniak", "Ale Krzychu wyglądasz tu dobrze, tak z 30 lat młodszy".