advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Lojalni aż do końca. Dali światu jeden z największych hitów lat 60.

2 min. czytania
17.10.2024 05:35
Zareaguj Reakcja

Zmarły 16 lat temu Levi Stubbs był ikoną lat 60. i 70. Stał się nią z The Four Tops, zespołem wyjątkowym pod wieloma względami. Nie tylko dlatego, że bez niego nie powstałby jeden z największych przebojów wszech czasów!

fot. Ron Kroon/Anefo/CC-Zero/Wikimedia Commons

Levi Stubbs zmarł 17 października 2008 r. w wieku 72 lat. Był amerykańskim śpiewakiem, który na tle członków innych formacji wokalnych zdecydowanie wyróżniał się barytonowym głosem. Mógł jednak przy tym poszczycić się ogromną skalą. Słynął też z emocjonalności w śpiewie. Między innymi dlatego taki sukces odniósł jego zespół, Four Tops.

Rozwiąż quiz o sklepach w PRL. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Sklepy w PRL. Jeśli jesteś mistrzem, zgarniesz 17/20!

1/20 W PRL tuż przed osiedlowym sklepem słychać było łoskot butelek. To rozładunek mleka. Co zwykle działo się z nim później?

Four Tops, czyli legendy lat 60.

Four Tops to męski kwartet wokalny, który powstał w 1953 r. – jeszcze jako Four Aims – z inicjatywy szkolnych przyjaciół. W tym gronie znaleźli się Levie Stubbs, Abdul "Duke" Fakir, Renaldo "Obie" Benson i Lawrence Payton. Byli niezwykle zgranym i lojalnym wobec siebie zespołem, trwającym wspólnie w muzycznym świecie aż do 1997 r. Wtedy rozdzieliła ich śmierć Paytona.

Obecnie zespół nadal funkcjonuje, ale w całkowicie zmienionym składzie. To dlatego, że wszyscy oryginalni członkowie formacji zmarli – ostatni z nich, Fakir, w tym roku. Jednak to właśnie oni wypracowali swoimi głosami renomę i legendę Four Tops. Grupa trafiła w 1990 r. do Rock & Roll Hall of Fame. Magazyn "Rolling Stone" umieścił ją na 79. miejscu listy "100 największych artystów wszech czasów".

Zobacz także:  Hit lat 70. był hołdem dla kobiecej siły. Chórki śpiewała Houston!

Zespół zyskał sławę pod skrzydłami słynnej wytwórni Motown. Nic dziwnego, że do niej trafił – w końcu wywodził się z Detroit! Four Tops zawładnął soulem i rythm & bluesem w latach 60. i 70. Zrobił to z takimi klasykami jak choćby "Reach Out I'll Be There", "Ain't No Woman", a szczególnie "I Can't Help Myself (Sugar Pie Honey Bunch)".  

Historia piosenki "I Can't Help Myself (Sugar Pie Honey Bunch)"

Wspomniany singiel The Four Tops, "I Can't Help Myself (Sugar Pie Honey Bunch)", miał swoją premierę w kwietniu 1965 r. Co ciekawe, akordy w nim zawarte przywodzą na myśl te z wydanego rok wcześnie hitu "Where Did Our Love Go" The Supremes. Warto jednak pamiętać, że obie formacje były podopiecznymi Motown, a za muzykę i produkcję obu utworów odpowiadał niezawodny tercet Holland–Dozier–Holland.

Nie ma więc też niespodzianki w tym, że obie piosenki spotkał podobny los. Należały one do największych klasyków lat 60. Bezapelacyjnie królowały na liście magazynu "Billboard". "I Can't Help Myself (Sugar Pie Honey Bunch)" zadomowił się na samej górze notowania R&B aż na dziewięć tygodni! Na liście Hot 100 był przez dwa tygodnie. Z dzisiejszej perspektywy jest uważany za jeden z największych klasyków muzyki, który kojarzą niemal wszyscy – i to bez względu na metrykę.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!