Nie tak miał brzmieć przebój Budki Suflera. On zrobił z niego kultową balladę
Marek Dutkiewicz był gościem Marzeny Rogalskiej w najnowszym wydaniu programu "Weekend jak marzenie". Na antenie Radia Złote Przeboje słynny autor tekstów setek polskich przebojów opowiedział między innymi o tym, jak powstał hit "Jolka, Jolka pamiętasz" Budki Suflera. Dziennikarz podzielił się także ze słuchaczami swoją definicją dobrej piosenki.
- Marek Dutkiewicz gościł w najnowszym wydaniu programu "Weekend jak marzenie".
- W rozmowie z Marzeną Rogalską tekściarz opowiedział o początkach swojej kariery.
- Na antenie Radia Złote Przeboje dziennikarz wyjawił także, gdzie stanie pomnik inspirowany jednym z napisanych przez niego hitów.
Marek Dutkiewicz to postać dobrze znana wszystkim wielkim miłośnikom polskiej muzyki. To właśnie jemu zawdzięczamy powstanie setek piosenek, które na przestrzeni lat urosły do rozmiarów kultowych przebojów.
Znany tekściarz był niedawno gościem Marzeny Rogalskiej w programie "Weekend jak marzenie". Przy okazji wizyty w studiu Radia Złote Przeboje gwiazdor opowiedział, jak wyglądały początki jego zawodowej kariery.
Sukces przyszedł w mgnieniu oka
Marek Dutkiewicz zaczął zajmować się pisaniem piosenek na przełomie lat 60. i 70. zeszłego stulecia. O tym, że osiągnął tak ogromny sukces, zadecydował jego zdaniem przypadek. Na tekściarską ścieżkę kariery dziennikarz wstąpił dzięki Katarzynie Gärtner oraz Januszowi Krukowi – liderowi zespołu 2 plus 1:
Kruk wyśledził gdzieś w piśmie "Jazz" jakieś takie moje pierwsze publikacje wierszowane, a później zaocznie, o czym nie wiedziałem, napisał piosenki, takie jak "Wstawaj, szkoda dnia" i "Chodź, pomaluj mój świat". To one powstały na pierwszej sesji nagraniowej, jaką miałem przyjemność z nimi odbyć. Potem nad "Chodź, pomaluj mój świat" nachyliło się popularne radio. Nigdy nie zapomnę tego zdania, które wygłosił wtedy prowadzący: "Z dwunastego na pierwsze – "Chodź, pomaluj mój świat". To ustawiło moją drogę życiową – wyznał na antenie Radia Złote Przeboje gość Marzeny Rogalskiej.
W czym tkwi recepta na hit?
W przeciągu kilku dekad działalności jako tekściarz Markowi Dutkiewiczowi udało się napisać setki utworów kochanych przez całą Polskę. "Aleja gwiazd", "Podaruj mi trochę słońca", "Szklana pogoda" i "Dmuchawce, latawce, wiatr" to zaledwie kilka spośród piosenek, których słów jest autorem. Jaka jest według dziennikarza definicja dobrego kawałka?
Przede wszystkim musi ci się podobać sam pomysł, musi cię zainspirować muzyka. Ja na szczęście przez te kilkanaście, kilkadziesiąt lat wyrobiłem sobie pewną dozę asertywności i jeśli ten numer do mnie nie przemawia, to potrafię się jakoś z tej pracy wykręcić. Nigdy nie było tak, żebym się zmuszał. […] Udawało mi się pisać tylko te pieśni, które wydawało mi się, że mogą się komuś spodobać. Na ogół miałem rację – zdradził w programie "Weekend jak marzenie" Marek Dutkiewicz.
Posłuchaj rozmowy Marzeny Rogalskiej z Markiem Dutkiewiczem:
To Marek Dutkiewicz zrobił z "Jolki…" balladę
Jednym z największych hitów, jakie wyszły spod pióra Marka Dutkiewicza, jest niewątpliwie piosenka "Jolka, Jolka pamiętasz" Budki Suflera. Trudno znaleźć dziś w naszym kraju osobę, która nie znałaby tej kultowej ballady. Okazuje się jednak, że pierwotnie utwór miał brzmieć inaczej niż znana nam dziś jego ostateczna wersja:
Kompozycja, którą dostałem wtedy do opracowania była trzy razy szybsza, […] natomiast miałem poczucie, że powinna z tego jednak powstać ballada i musiałem przekonać do tego Romualda [Lipko], który stał za muzyką. Za sukcesem stoi anonimowa recepcjonistka z Hotelu Polonez w Poznaniu, gdzie mieszkaliśmy przez chwilę razem z zespołem – powiedział Marzenie Rogalskiej na antenie Radia Złote Przeboje Marek Dutkiewicz.
Jak się okazuje, dziennikarz dał kobiecie do przeczytania tekst utworu, który wzruszył ją do łez. To właśnie ten gest sprawił, że muzycy Budki Suflera postanowili przerobić "Jolkę…" na balladę.
Co ciekawe, tytułowa bohaterka słynnego hitu zespołu doczeka się niebawem… pomnika. Jak powiedział Marek Dutkiewicz na antenie Radia Złote Przeboje, stanie on w Karwi. Odsłonięcie monumentu zaplanowano na sierpień 2025 roku.
Dwóch profesor z Akademii Sztuk Pięknych w Gdyni walczyło, aby ich projekt zwyciężył. No ale któryś musiał wygrać, a drugi oczywiście przegrać. I o ile wiem, nic się nie zmieni i w sierpniu odsłonięcie tegoż pomnika w Karwi – powiedział w programie "Weekend jak marzenie" Dutkiewicz.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!