To hit lat 90. zmienił raz na zawsze. "Odporny na mijający czas"
*NSYNC byli jednym z najpopularniejszych amerykańskich boysbandów lat 90. Grupa zasłynęła wieloma przebojami, wśród których należy wymienić piosenkę "Tearin' Up My Heart". Z okazji urodzin najjaśniejszej gwiazdy zespołu, czyli Justina Timberlake'a o historii hitu lat 90. dla ZlotePrzeboje.pl mówi Katarzyna Wilk, dziennikarka Radia Złote Przeboje.
- *NSYNC opublikowali "Tearin' Up My Heart" jako jeden z singli promujących ich debiut wydany w 1997 roku.
- Pierwotnie utwór miał trafić do największego konkurenta *NSYNC.
- O ciekawej historii związanej z kompozycją mówi nam Katarzyna Wilk, dziennikarka Radia Złote Przeboje.
*NSYNC, chociaż otrzymali mieszane recenzje za "Tearin' Up My Heart", nie przeszkodziło to piosence zostać jednym z największych szlagierów zespołu. Singiel bardzo dobrze radził sobie na listach przebojów nie tylko w USA, ale również w wielu europejskich krajach. Co więcej, teledysk do utworu był kilkukrotnie nominowany do nagród za najlepsze muzyczne wideo.
To numer, który sprawił, że każdy chłopak na osiedlu chciał tańczyć w białej koszuli i marzył o kolczyku w uchu. Myślę, że do dzisiaj wielu dorosłych już mężczyzn zna niektóre kroki choreografii, które zapamiętaliśmy z anteny MTV - mówi w rozmowie ze ZlotePrzeboje.pl Katarzyna Wilk.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Dopasujesz hit do daty? Za 16/20 bijemy brawo!
Teledysk, który na zawsze zmienił postrzeganie boysbandów
Jak twierdzi dziennikarka Radia Złote Przeboje, teledysk do słynnego przeboju "na zawsze zmienił postrzeganie boysbandów". Dlaczego? Jej zdaniem to hit "odporny na czas":
Teledysk piosenki na zawsze zmienił postrzeganie boysbandów, a sam numer utorował chłopcom z NSYNC drogę do kariery nie tylko w Europie, ale w końcu w Stanach Zjednoczonych. Magazyn Rolling Stone umieścił “Tearin’ up my heart” na liście najlepszych piosenek boysbandowych wszechczasów - i słusznie, ma się wrażenie, że ta piosenka jest odporna na mijający czas. Co jakiś czas w mediach pojawiają się plotki o wznowieniu działalności NSYNC. Pozostaje tylko trzymać kciuki, żeby w końcu okazały się prawdą - mówi Katarzyna Wilk w rozmowie ze ZlotePrzeboje.pl.
*NSYNC przyjechali za piosenką z drugiego końca świata
Za powstanie piosenki "Tearin' Up My Heart" odpowiedzialny był producencki duet Max Martin oraz Kristian Lundin. Co ciekawe, pierwotnie kompozycja została napisana z myślą o konkurencyjnym dla *NSYNC zespole, czyli Backstreet Boys. Na zmianę decyzji z pewnością obojętny nie pozostał sukces poprzedniego singla wydanego przez grupę, czyli "I Want You Back". Nowa piosenka miała brzmieć podobnie, lecz być bardziej dostosowana do amerykańskiego odbiorcy.
Specjalnie na potrzeby zarejestrowania "Tearin' Up My Heart" członkowie *NSYNC przybyli do studia mieszczącego się w stolicy Szwecji Sztokholmie. Nagrywanie przyszłego hitu pochłonęło muzykom całą noc, jednak jak się okazało, efekt był tego wart. W pierwszej kolejności singiel wydano w lutym 1997 roku, a kilka miesięcy później debiutowała w Stanach Zjednoczonych.
Chociaż wydaje się, że to Justin Timberlake był największą gwiazdą ówczesnego składu *NSYNCto Joshua Chasez nagrał główne partie wokalu. Natomiast Timberlake'a można usłyszeć w drugiej zwrotce. Tekst "Tearin' Up My Heart", podobnie jak większość dzieł pochodzących z repertuaru amerykańskiego boysbandu, traktuje o romantycznym związku, przed którym jawi się niejednoznaczna wizja przyszłości.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!