Hit lat 90. skradł serca Polaków. Autorka sądziła, że był "głupi"
Edyta Bartosiewicz to jedna z najważniejszych piosenkarek polskiej sceny lat 90. Dała Polakom wiele hitów, które zachwycają do dziś. W tym m.in. "Zegar", czyli utwór o znacznie głębszym znaczeniu, niż mogłoby się początkowo wydawać. O piosence mówi nam Katarzyna Wilk, dziennikarka Radia Złote Przeboje.
- Edyta Bartosiewicz debiutowała w latach 90. i szybko stała się jedną z ikon tej dekady.
- Jeden z największych hitów piosenkarki to "Zegar" z płyty "Szok'n'Show" (1995).
- O przeboju wielkiej gwiazdy mówi nam Katarzyna Wilk, dziennikarka Radia Złote Przeboje.
Edyta Bartosiewicz zaczęła działalność artystyczną w połowie lat 80. XX w., jednak jej oficjalny debiut fonograficzny miał miejsce w kolejnej dekadzie. Światło dzienne ujrzał wówczas debiutancki i zarazem solowy album piosenkarki pt. "Love". Sama Bartosiewicz świętuje 11 stycznia 2025 roku 60. urodziny!
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Bartosiewicz czy Chylińska? Prawdziwy geniusz musi mieć 15/20
"Zegar" – o czym naprawdę śpiewała Edyta Bartosiewicz?
Piosenka "Zegar" pochodziła z trzeciego albumu Edyty Bartosiewicz z 1995 roku, czyli "Szok'n'Show". "Zegar" szybko okazał się jednym z największych hitów tego wydawnictwa.
Do tego niemało przyczynił się nakręcony z myślą o piosence teledysk, nominowany zresztą do Fryderyków w kategorii "Wideoklip roku" oraz nagrody Festiwalu Polskich Wideoklipów Yach Film, kolejno w kat. "Najlepszy montaż" (w 1996 r.) oraz "Teledysk dziesięciolecia" (w 2001 r).
Redakcja poleca:To nie oni mieli śpiewać "Dumkę na dwa serca". Prawda zadziwia
Numer, w którym w 1995 roku zakochali się Polacy, a który Edyta Bartosiewicz najchętniej schowałaby do szuflady. W jednym z wywiadów artystka zdradziła, że długo zajęło jej polubienie tego utworu. Powód? Zaskakujący - piosenka wydawała jej się... głupia. A to jeden z najbardziej optymistycznych utworów wokalistki, która przyzwyczaiła nas do romantycznych ballad i nazywana jest królową złamanych serc - mówi nam Katarzyna Wilk, dziennikarka Radia Złote Przeboje.
Jak dodaje ekspertka: - Trudno uwierzyć, że pisząc tekst piosenki sama przeżywała kryzys - bała się, że nie starczy jej czasu, żeby podbić branżę muzyczną. 30 lat później może powiedzieć, że strach ma wielkie oczy - dodała w rozmowie dla ZlotePrzeboje.pl.
Hit lat 90. zaprasza do refleksji
Sama piosenka po dziś dzień jest wspominana przez wielbicieli Edyty Bartosiewicz z sentymentem. Mimo że pozornie była to "lekka" piosenka o buncie przeciwko przymusowi punktualności, w rzeczywistości przekaz pozostawał znacznie głębszy. Zwróciła na to uwagę m.in. krytyczka muzyczna Katarzyna Sudoł.
Jak zauważyła Katarzyna Sudoł (dla Groove), tytułowy zegar to tylko symbol. W rzeczywistości tekst autorstwa samej Edyty Bartosiewicz to zaproszenie do refleksji nad jakością życia oraz tym, co naprawdę się w nim liczy.
Jest przekonana, że to od nas zależy, jak przeżyjemy nasze dni – czy poddamy się terrorowi czasu, czy będziemy nieustannie pędzić ku czemuś więcej, mocniej, lepiej? Czy raczej pogodzimy się z tym, że czas płynąć będzie zawsze i skupimy się na tym, co naprawdę ważne – pisała autorka.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!