Polska projektantka przed nowym wyzwaniem. "Ja jeńców nie biorę"
Ewa Minge stanęła niedawno przed zupełnie nowym wyzwaniem. Mianowicie, jedna z najbardziej znanych polskich projektantek mody zdecydowała się na udział w "Tańcu z gwiazdami". Wrażeniami podzieliła się z Marzeną Rogalską w audycji "Weekend jak marzenie" Radia Złote Przeboje.
- Ewa Minge była gościnią Marzeny Rogalskiej.
- W audycji "Weekend jak marzenie" opowiedziała m.in. o "Tańcu z gwiazdami".
- Projektantka przyznała, że od dawna otrzymywała oferty występu w show.
Ewa Minge to jedna z najbardziej znanych polskich projektantek mody. O jej talencie oraz pracowitości dobitnie świadczy fakt, że odniosła sukces nie tylko w ojczyźnie, ale również – za granicą.
Ewa Minge szczerze o "Tańcu z gwiazdami"
Mimo że Ewa Minge mogłaby spocząć na laurach, poprzestając na odcinaniu kuponów od sukcesu, projektantka nie waha się podejmować nowych wyzwań. Taka sytuacja na przykład miała miejsce, kiedy gościni Marzeny Rogalskiej otrzymała ofertę udziału w "Tańcu z gwiazdami".
Ewa Minge ciężko pracowała, przygotowując się do udziału w "Tańcu z gwiazdami". Partnerował jej Michał Bartkiewicz. Niestety, mimo wysiłku ostatecznie odpadła w drugim odcinku show. W audycji "Weekend jak marzenie" Minge rzuciła nieco światła na swój występ, a także głośną przemowę, jaką wygłosiła przed odejściem, nie szczędząc słów krytyki m.in. pod adresem przedstawicieli jury.
Wiesz, że ja jeńców nie biorę. Wiesz, że jestem osobą bardzo łagodną, sprawiedliwą. Sama powiedziałaś, że zaczęłam bardzo pięknie, że nie potrafiłabym wytypować osoby, która powinna odejść zamiast mnie. [...] Bardzo wszystkim dziękuję, dziękuję produkcji, Polsatowi. Dziękuję mojemu synowi, który się kaja i dzisiaj biega po internetach, że mnie namówił – mówiła Ewa Minge w audycji "Weekend jak marzenie".
Nie "show", ale – "biznes"!
Przy okazji Ewa Minge ujawniła, że przez lata regularnie otrzymywała propozycje udziału w "Tańcu z gwiazdami". Aż do teraz zawsze jednak odmawiała, uważając, że niepotrzebnie przypisuje się ją do świata show-biznesu. Wyjaśniła, że jeśli już, to widzi w sobie przede wszystkim bizneswoman, a nie showmankę.
Zawsze powtarzałam, że mnie się przypisuje do show-biznesu, a we mnie show jest tyle, co nic. Generalnie z tego show, myślnik, biznes, to we mnie jest absolutnie "biznes". Jestem osobą biznesu, nie do końca potrafię robić to show. Myślę, że sama jestem barwna i wyglądam jak taka, wiesz, część tego "show", ale jednak moja głowa, moje myślenie jest takim myśleniem matematycznym, bardzo logicznym – tłumaczyła Ewa Minge w audycji Radia Złote Przeboje.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!