Hit lat 80. wywołał aferę i łzy. To zarzuciła producentom
Diana Ross nagrała na przestrzeni lat dziesiątki uwielbianych przez słuchaczy przebojów. Ten zatytułowany "I'm Coming Out" jest jednak zdecydowanie największym z nich. Co ciekawe, gwiazda była o krok o rezygnacji z wydania piosenki. Hit lat 80. przyniósł wiele emocji. Wszystko z powodu obaw o swoją dalszą karierę.
- Diana Ross urodziłą się 26 marca 1944 roku w Detroit.
- Największy hit piosenkarki omal nie wylądował w koszu.
- 'I'm Coming Out' początkowo budziło u artystki sporo obaw co do interpretacji.
Diana Ross zadebiutowała na estradzie pod koniec lat 50. i na przestrzeni dekad zapracowała sobie na miano jednej z największych gwiazd światowej muzyki. Gigantyczny przełom w karierze amerykańskiej piosenkarki nastąpił u progu lat 80. Na sklepowe półki trafił wówczas krążek "Diana", a na jeden z promujących go singli wybrano utwór "I'm Coming Out".
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Znasz te hity lat 80.? Za 16/20 bijemy brawo!
Mimo że dziś kultowy hit lat 80. znają miliony fanów na całym świecie, przed czterema dekadami Diana Ross miała poważne wątpliwości co do tego, czy powinien on w ogóle ujrzeć światło dzienne. Co było tego powodem? Jak się okazuje, gwiazda bała się o swoją reputację.
Tak powstał wielki hit lat 80.
Historia piosenki "I'm Coming Out" rozpoczęła się w Nowym Jorku. Zaproszeni do współtworzenia nowego krążka Diany Ross producenci Nile Rodgers i Bernard Edwards odwiedzili tam amerykańską gwiazdę, by lepiej ją poznać i zarazem zdobyć inspiracje, potrzebne do stworzenia materiału na jej nowy album.
Pewnego wieczoru obaj panowie wybrali się do pobliskiego klubu i, ku swemu ogromnemu zaskoczeniu, zobaczyli na miejscu drag queens, do złudzenia przypominające wyglądem znaną piosenkarkę. Jak przyznał po latach Nile Rodgers, pomysł na przebój przyszedł do niego kilka chwil później.
Powiedziałem Bernardowi, że społeczność LGBT kocha Dianę Ross. Może gdybyśmy napisali dla niej piosenkę "I'm Coming Out", miałaby ona taką samą moc, jak "Say It Loud – I'm Black and I'm Proud" Jamesa Browna? Następnego dnia spotkaliśmy się w studiu i wzięliśmy się do pracy – wspominał producent w jednym z filmów udostępnionych na TikToku.
Diana Ross chciała z niego zrezygnować. Dziś to przebój
"I'm Coming Out" od razu bardzo spodobało się Dianie Ross. Tekst piosenki miał dla niej szczególne znaczenie. Po wielu latach gwiazda rozstawała się bowiem z wytwórnią Motown Records i współpracującym z nią od lat Berrym Gordym.
Nastawienie artystki do hitu diametralnie zmieniło się jednak po tym, gdy pokazała go Frankiemu Crockerowi. Wszystko dlatego, że DJ zwrócił jej uwagę na fakt, że dla społeczności LGBT fraza "I'm Coming Out" to symbol wyjścia z ukrycia i ujawnienia przed światem swojej nieheteronormatywnej orientacji.
Po rozmowie z Crockerem Diana Ross zalała się łzami i oskarżyła współpracujących z nią nad hitem producentów o próbę zrujnowania jej kariery. W obawie przed tym, że słuchacze potraktują piosenkę jako jej "wyjście z szafy", gwiazda chciała zupełnie zrezygnować z jej wydawania.
Nile Rodgers zdołał jednak przekonać artystkę do zmiany zdania. Jak się wkrótce okazało, zrobił to słusznie, bo "I'm Coming Out" szybko stało się ogromnym hitem, który tygodniami utrzymywał się na szczycie list przebojów.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!