advert 0:
advert: all
device 1:all
device 2:all
advert final: all
Włącz radio

Justyna Steczkowska przyjęła księdza. To stało na stole

2 min. czytania
30.01.2025 15:00
Zareaguj Reakcja

Justyna Steczkowska ma ostatnio ręce pełne roboty w związku z przygotowaniami do finału preselekcji do Eurowizji 2025. Jednak, pomimo natłoku zajęć, diwa nie mogła zapomnieć o jednej ważnej dla niej wizycie... 

Justyna Steczkowska otwarcie nt. wiary
fot. Paweł Wodzyński / East News
  • Justyna Steczkowska szykuje się do finału preselekcji do Eurowizji 2025.
  • Znalazła jednak chwilę na przyjęcie księdza po kolędzie.
  • W nowym wywiadzie Steczkowska opowiedziała o swoim stosunku do wiary.

Justyna Steczkowska od lat błyszczy na estradzie. Ma nadzieję zabłysnąć też podczas Eurowizji 2025. Na razie przed nią lutowy finał krajowych preselekcji. Teraz w pocie czoła trenuje, żeby wypaść podczas niego jak najlepiej. Musi zadbać o najmniejsze detale występu – od stroju i choreografii, po aspekty wokalne. W rozmowie z "Faktem" zdradziła, że te przygotowania i napięty grafik nie przeszkodziły jej w przyjęciu księdza po kolędzie.

Rozwiąż quiz o Justynie Steczkowskiej i Edycie Górniak. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Steczkowska czy Górniak? 20/20 zdobędzie tylko dziewczyna szamana!

1/20 Która wokalistka śpiewała utwór "Dziewczyna Szamana"?

Justyna Steczkowska przyjęła księdza po kolędzie 

Justyna Steczkowska powiedziała tabloidowi, że "bardzo lubi swojego księdza z parafii". Podkreśliła, że "zawsze go przyjmuje, kiedy przychodzi (po kolędzie – przyp. red.) albo zostawia coś dla niego".  

W tym roku artystce udało się przyjąć księdza w domu. Justyna Steczkowska wyjawiła, że nigdy podczas takich wizyt nie zapomina o zapewnieniu poczęstunku. 

Zawsze jest ciasto, herbata, wszystko, co trzeba. No po prostu zwykła rzecz. Po prostu ktoś przychodzi do ciebie w odwiedziny. Wiesz, bo jesteś o tym poinformowany, więc herbata i ciasto to takie podstawowe elementy – tłumaczyła. 
Redakcja poleca

Diwa o swoim podejściu do wiary 

Justyna Steczkowska jest jedną z gwiazd, dla których wiara jest ważna. 52-letnia gwiazda jest praktykującą katoliczką. Przywiązanie do wartości religijnych wyniosła z domu rodzinnego. Szczególnie, że jej ojciec dawno temu był duchownym, zanim porzucił posługę m.in. na rzecz założenia rodziny.

Diwa ma też dobre doświadczenia z księżmi, z którymi miała do czynienia w parafii w Radziejowicach, do której teraz należy.

Bardzo dobrze wspominam starszego księdza Waldzia. Jest naprawdę uroczy. Teraz już rzadziej prowadzi msze, bo jest na emeryturze. (...) No cudowny człowiek, naprawdę. I potem zastąpił go nasz nowy ksiądz, też bardzo miły człowiek – oceniła w wywiadzie dla "Faktu".
Redakcja poleca

Justyna Steczkowska dodała, że wiara oznacza dla niej czynienie dobra i nienarzucanie innym swojego zdania. 

Każdy ma swoją drogę do Boga i nie można go zmuszać, żeby szedł taką, jaką my mu każemy, jaką uważamy, że jest słuszna. Bo nie ma czegoś takiego jak słuszność. Niech każdy odczuwa to sercem. Wystarczy, że będzie dobry dla innych (...). To już jest wystarczający akt wiary – podsumowała diwa.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!