Te wydarzenia zainspirowały hit lat 90. "Czułem, jak świat się zmienia"
Seal już przy premierze debiutanckiej płyty wylansował pierwszy duży przebój. Piosenka, będąca głównym singlem z albumu, z czasem stała się kultowa. Hit lat 90. coverowało wielu artystów, co tylko świadczy o jego ponadczasowości. Autor zainspirował się wydarzeniami, które stały się symbolami zmian. Już podczas prac nad utworem miał wiedzieć, że zdobędzie on popularność.
- Seal zadebiutował albumem na początku lat 90.
- Na płycie znalazł się jego pierwszy komercyjny hit.
- Przebój inspirowany był ważnymi wydarzeniami politycznymi.
Seal to angielski piosenkarz, producent i autor tekstów. Dziś cieszy się nie tylko sławą, lecz także licznymi nagrodami. W tym kilkoma naprawdę prestiżowymi. Na jego koncie znajdują się trzy Brit Awards oraz cztery Grammy. Nie wspominając też o milionach sprzedanych płyt i singli. Od czegoś jednak trzeba było zacząć. Pierwsze kroki na ścieżce do międzynarodowej popularności postawił na początku lat 90.
Rozwiąż quiz o muzyce lat 90. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Trudny quiz. Największe hity lat 90. Mistrz zgarnie 15/20!
W 1991 roku na rynek trafił album "Seal", będący debiutem piosenkarza. Nie mógł wyobrazić sobie lepszego startu. Płyta trafiła na pierwsze miejsce listy przebojów w Wielkiej Brytanii i przy okazji świetnie sie sprzedała. Nagrodzono ją też nagrodą Brit Awards za najlepszy brytyjski album. Do sukcesu bez wątpienia przyczynił się główny singiel - piosenka "Crazy".
Seal wiedział, że to będzie hit lat 90.
"Crazy" ukazało się jako singiel w listopadzie 1990 roku. Producentami piosenki byli Trevor Horn i Guy Sigsworth. Drugi z nich pomagał też Sealowi w napisaniu tekstu. Ten z kolei zainspirowany był wydarzeniami z końcówki lat 80. - upadkiem Muru Berlińskiego i masakrą na placu Tiananmen. W 2015 roku piosenkarz mówił w rozmowie z Geniusem: "Poczułem, że cykl osiągnął swój szczyt. Czułem, jak świat się zmienia i czułem, że dzieją się w nim ważne rzeczy".
Trevor Horn zdradził w rozmowie z "The Guardian", że piosenka miała powstawać dwa miesiące. "Nagranie »Crazy« nie było łatwe, bo mierzyliśmy wysoko" - mówił. Włożona w utwór praca okazała się nad wyraz opłacalna. Seal od samego początku miał wierzyć w jego powodzenie i tak też się stało. Kompozycja okazała się dużym hitem, docierając do drugiego miejsca brytyjskiej listy przebojów.
Nie miałem wątpliwości co do "Crazy". Zawsze uważałem, że to potencjalny numer jeden – choć nigdy nim nie był! To pierwszy utwór, który napisałem na gitarze i pierwszy, w którym zwięźle wyraziłem wszystko, co chciałem powiedzieć. Wcześniej moje piosenki były za długie. Ale gdy tylko napisałem refren, wiedziałem, że to potencjalny hit - mówił Seal w rozmowie z "Q".
"Crazy" w kolejnych latach doczekało się licznych coverów. Jednym z najgłośniejszych była interpretacja Alanis Morissette z 2005 roku. Czas pokazał, że Seal miał dobre przeczucia, co do powodzenia piosenki. Udało mu się nie tylko osiągnąć duży sukces, lecz także nagrać utwór, z którym do dziś chętnie mierzą się kolejne pokolenia wykonawców i wykonawczyń.
Źródło: Genius, "The Guardian", "Q"