advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

"Okropny rok" zainspirował hit lat 80. "Właściwie byłem bezdomny"

Michał Szpojankowski
2 min. czytania
26.01.2026 20:03
Zareaguj Reakcja

Black, brytyjski piosenkarz, wydał debiutancki album w 1987 roku. Na płycie znalazł się hit, w którym wokalista śpiewał o tym, co przydarzyło mu się dwa lata wcześniej. Nie były to jednak rzeczy dobre. Szereg trudnych, bolesnych i często przykrych doświadczeń był jego inspiracją. Przekuł to w międzynarodowy sukces.

Black - brytyjski piosenkarz
fot. Kadr z teledysku / YouTube @blackvevo8445
  • Black wydał album "Wonderful Life" w 1987.
  • Kilka utworów z płyty stało się hitami.
  • Jeden z nich zainspirowały trudne doświadczenia.

Black, a właściwie Colin Vearncombe, był angielskim piosenkarzem. Choć wywodził się ze sceny punkrockowej, sukces przyniósł mu projekt popowy. "Wonderful Life" był jego debiutancką płytą, która trafiła na rynek w 1987 roku. Największym hitem z albumu była piosenka tytułowa, choć nie był to jedyny przebój.

Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Wielkie przeboje lat 80. Tego wtedy słuchali Polacy. 17/20 to mus

1/25 Andrzej Zaucha śpiewał: "Byłaś serca biciem (...)":

Trzecim singlem z debiutanckiej płyty Blacka był utwór "Sweetest Smile". Trafił na ósme miejsce brytyjskiej listy przebojów. Z czasem został wydany ponownie i wówczas stał się międzynarodowym hitem. Niezłe wyniki osiągnął między innymi we Francji, Irlandii, Hiszpanii czy Nowej Zelandii.

Tak Black stworzył hit lat 80.

Nierzadko zdarza się tak, że gdy artysta zmaga się z trudnymi doświadczeniami, tworzy arcydzieło. Podobnie było w przypadku Blacka. Piosenkarza spotkała bowiem seria przykrych i bolesnych zdarzeń, które później stały się inspiracją do napisania m.in. "Sweetest Smile". Vearncombe mierzył się m.in. z rozpadem związku czy chorobą matki.

Redakcja poleca
To ja śpiewam historię o wszystkim, co mi się przydarzyło w 1985 roku, który był okropnym rokiem. Zasadniczo moje serce było złamane. Byłem… eee, technicznie rzecz biorąc, żonaty. Eee… Mam rychły rozwód – jestem w separacji od dwóch lat. Eee… Nigdy nikomu o tym nie mówiłem, nie powinienem był tego mówić! Eee… tak, więc to był 1985 rok, wraz z wieloma innymi rzeczami, chorobą mojej rodziny i moimi przyjaciółmi przechodzącymi przez różne rzeczy… Teraz jest już dobrze. Prawie - mówił dla "Smash Hits".

Black przez pewien okres nie miał też żadnego lokum. Był zmuszony korzystać z gościnności znajomych. Jak mówił w rozmowie z superdeluxeedition.com: "Właściwie byłem bezdomny, kiedy pisałem "Sweetest Smile" i "Wonderful Life", ale spałem na kanapie u kogoś, a w tym wieku nic cię nie rusza. Przez jakiś czas można sobie na to pozwolić".

Redakcja poleca

Ostatecznie szereg złych doświadczeń niejako zaprocentował. Dzięki temu Black stworzył bowiem album, doceniony przez słuchaczy i krytyków. Wylansował też hity, które nucono nie tylko w rodzimej Wielkiej Brytanii, lecz także poza nią. To otworzyło mu droge do komercyjnego sukcesu w przypadku kolejnych albumów. Artysta odszedł 26 stycznia 2016 roku. Zmarł wskutek obrażeń odniesionych w wypadku samochodowym.

Oglądaj

Źródło: "Smash Hits", superdeluxeedition.com