Ten hit do dziś kochają tłumy. Początek był kiepski. "Podcinało skrzydła"
Ten hit lat 2000. był jednym z najjaśniejszych punktów szóstego albumu studyjnego Stachursky'ego. Chociaż utwór stał się jednym z największych przebojów Jacka Łaszczoka, na sukces musiał nieco poczekać. "Byliśmy nawet lekko zaniepokojeni" - mówił artysta w jednym z wywiadów. Z okazji 60. urodzin artysty przyjrzymy się historii piosenki.
- Ten hit lat 2000. jest jednym z największych przebojów Stachursky'ego.
- Utwór zdobył ogromną popularność dopiero po czasie.
- Z okazji 60. urodzin Jacka Łaszczoka przyjrzymy się historii piosenki.
Stachursky wydał album zatytułowany "1" na samym początku milenium. To właśnie z tego krążka pochodzi hit lat 2000., który śpiewały tłumy. Z okazji okrągłych 60. urodzin Jacka Łaszczoka przyjrzymy się historii piosenki "Typ niepokorny". O kulisach jej powstania muzyk opowiedział m.in. w audycji Programu I Polskiego Radia.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Tak brzmiały wczesne lata 2000. Znawca musi zgarnąć 17/20!
Hit lat 2000. "wyskoczył" po roku od premiery
"Typ niepokorny" był trzecim singlem promującym album "1". Flagowy numer Łaszczoka musiał jednak poczekać na swój moment chwały. Stachursky opowiedział o tym, goszcząc w audycji "Lato z Radiem" w sierpniu ubiegłego roku.
Na etapie produkcyjnym i promocyjnym w ogóle nie przyszło nam to do głowy. Ta piosenka "wyskoczyła" gdzieś po roku od premiery. Byliśmy nawet lekko zaniepokojeni, podcinało nam to trochę skrzydła. Z drugiej strony czuliśmy, że jest to bardzo fajna piosenka - mówił artysta w rozmowie ze Sławą Bieńczycką.
W tym samym wywiadzie Stachursky podkreślił, że ćwierć wieku później publiczność wciąż pamięta tekst. Artysta analizował, co mogło wpłynąć na przytłaczająco pozytywny odbiór słuchaczy.
Wiele osób utożsamiało się z tą piosenką. Jak teraz patrzę na to z perspektywy czasu, to wszystko dobrze się skończyło. Do dziś podczas koncertów tłumy wyśpiewują i wykrzykują refren, co robi ogromne wrażenie. Ja pamiętam koncert w Gdyni. Jak poszedł "Typ niepokorny", to tylko "siwy dym" - dodał.
Stachursky: "Jestem typem niepokornym"
Jacek Stachursky powiedział również kilka słów o utworze "Typ niepokorny" w programie "Dzień Dobry TVN". Tłumaczył wówczas, jakie znaczenie ma dla niego pamiętny hit lat 2000.
Jestem typem niepokornym. Ta piosenka oddaje moje podejście od życia i naturę. Nie ma dla mnie dnia bez muzyki, ona nadaje mojemu życiu sens. Mam nadzieję, że 55 lat to początek czegoś nowego, gdzie muzyka będzie ilustrowała kolejne koleje życia - mówił.
Źródła: Polskie Radio, Dziendobry.tvn.pl