Tyle płacą za spotkanie z Podsiadło. "Trzeba brać kredyt"
Dawid Podsiadło sprawił fanom nie lada niespodziankę. Na aukcję, która ma na celu wsparcie Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, trafiła oferta odbycia z piosenkarzem nietypowego spotkania. Za kilka godzin w towarzystwie gwiazdora trzeba sporo zapłacić. – Kto się składa? – pytają wielbiciele 31-latka.
- Dawid Podsiadło po raz kolejny włączył się w zbiórkę pieniędzy na rzecz WOŚP 2025.
- Fani piosenkarza mogą wylicytować na specjalnej aukcji spotkanie ze swoim idolem.
- Za stanięcie z artystą oko w oko trzeba zapłacić kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Dawid Podsiadło to artysta, który regularnie funduje swoim fanom przeróżne niespodzianki. Niedawno 31-letni piosenkarz zaprosił miłośników swojej twórczości na organizowany przez siebie letni festiwal, a potem bez uprzedzenia ogłosił premierę filmu, pokazującego kulisy jego wyprzedanej stadionowej trasy koncertowej. Jak się okazuje, niebawem dokument będzie można obejrzeć w towarzystwie samego gwiazdora. Wszystko w ramach aukcji, która ma na celu wsparcie 33. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Rozwiąż quiz o Dawidzie Podsiadle i Michale Szpaku. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Michał Szpak czy Dawid Podsiadło? Za 19/20 bijemy brawo!
Dawid Podsiadło zaskoczył fanów. Do wylicytowania wyjątkowy maraton
W zbiórkę na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy jak co roku włączyło się wiele gwiazd. Na licytacje, z których dochód zostanie przeznaczony na zakup sprzętu, niezbędnego do leczenia najbardziej potrzebujących młodych pacjentów, trafiły między innymi oferty od Michała Wiśniewskiego, Magdy Gessler, Roberta Lewandowskiego czy Macieja Musiała. Podopiecznych fundacji Jerzego Owsiaka zdecydował się także wesprzeć Dawid Podsiadło. Piosenkarz zaprosił fanów na nietypowy maraton filmowy:
Stoję tutaj, trzymając popcorn, ponieważ chciałbym wam powiedzieć o tym, co w tym roku zrobimy dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. A to, co zrobimy, to po prostu maraton filmowy. Chcielibyśmy was zaprosić, żebyście obejrzeli z nami nasze filmy. To będzie dokument i film z koncertu. Możecie przyjść sami, z sympatią, z grupą swoich najlepszych przyjaciół i na przykład kimś, kto nie lubi mojej muzyki. Wtedy będzie miał cztery godziny filmów o mnie – powiedział piosenkarz w nagraniu, zamieszczonym na jego Instagramie.
Na sali kinowej ze zwycięzcą aukcji zasiądzie także sam Dawid Podsiadło. – Ja też tam będę, więc będziemy mogli o tym pogadać. Bardzo się nie mogę na to doczekać – zwrócił się do fanów gwiazdor. Spotkanie odbędzie się w warszawskiej Kinotece pod koniec maja. Licytacja potrwa do godziny 19:37 9 lutego 2025 roku.
Cena spotkania zwala z nóg
Chociaż do końca licytacji Dawida Podsiadły pozostało jeszcze 11 dni, na tę chwilę za spotkanie z artystą trzeba zapłacić już ponad 56 tysięcy złotych. Cel jest jednak szczytny, dlatego fani nie zarzekają na wysoką cenę.
Część z nich ubolewa jednak nad tym, że nie będzie mogła pozwolić sobie na wzięcie udziału w aukcji. – Dawcio… wzięłam kredyt na mieszkanie… gdybym wiedziała, wzięłabym na Ciebie – napisała w sieci jedna z fanek. – Chce ktoś się zrzucić?; Na maxa nie lubię muzyki Dawida, czy ktoś chce mi uprzykrzyć życie?; Nigdy brak pieniędzy tak mnie nie bolał; Dobra, trzeba brać kredyt i licytować – komentują inni.
Warto wspomnieć, że to nie pierwszy raz, kiedy Dawid Podsiadło wspiera WOŚP. W zeszłym roku w ramach finału akcji można było wylicytować wystawioną przez piosenkarza na aukcję limitowaną wersję gry Scarbble, a także mecz badmintona. Przy okazji 29. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy gwiazdor upiekł natomiast dla fanów… sernik.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!