Ikona lat 90. walczy z chorobą. Mówi o "najlepszym psychicznym antidotum"
Shazza, a właściwie Marlena Pańkowska rozpoczęła oszałamiającą karierę na początku lat 90. Nazywana królową disco-polo zasłynęła z takich przebojów jak "Baiao Bongo" czy "Bierz, chcesz". W jednym z ostatnich wywiadów piosenkarka przedstawiła plany zawodowe, jakie zamierza zrealizować w bliskiej przyszłości. Opowiedziała również o walce z chorobą.
- Shazza była wielką gwiazdą muzyki disco-polo w latach 90.
- Piosenkarka pozostaje aktywna zawodowo i regularnie koncertuje.
- O nadchodzących wydarzeniach oraz chorobie opowiedziała w niedawnym wywiadzie.
Shazza kilka lat temu świętowała 30-lecie pracy artystycznej. Mimo imponującego stażu scenicznego piosenkarka nie myśli o emeryturze. Nie zatrzyma jej nawet choroba, z którą zmaga się od 2019 roku. Wtedy gwiazda dowiedziała się, że choruje na nowotwór.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Trudny quiz. Największe hity lat 90. Mistrz zgarnie 15/20!
Shazza nie chciała ukrywać prawdy
Królowa disco-polo nie chciała ukrywać prawdy na temat stanu zdrowia. Dlatego też w rozmowie z dziennikiem "Fakt" przeprowadzonej w 2022 roku postanowiła zapobiec jakimkolwiek spekulacjom.
Zdecydowałam się wyznać prawdę o swojej chorobie, żeby uciąć wszelkie plotki i domysły, jakie na mój temat krążyły w show–biznesie. Zamiast załamać się i płakać, pomyślałam, ile dobrego mogę jeszcze dać innym od siebie. Dlatego też kontynuuję pracę. Koncerty są najlepszym psychicznym antidotum na moją chorobę - wyznała.
Shazza przyznała, że zawieszenie występów tylko pogorszyłoby sytuację.
Siedzenie w domu i myślenie tylko o leczeniu nie przyniosłoby nic dobrego. Doktorzy, którzy się mną opiekują, stwierdzili, że jeżeli dobrze się czuję, to mam nie rezygnować z pracy, która daje mi radość i satysfakcję - dodała.
Królowa disco-polo szczerze o leczeniu
Piosenkarka niedawno gościła w programie "Halo, tu Polsat". Podczas rozmowy z Katarzyną Cichopek i Maciejem Kurzajewskim opowiadała o zbliżających się koncertach oraz planach na autobiografię. Wypowiedziała się też na temat postępów w leczeniu.
Ja jestem teraz w trakcie terapii celowanej, bardzo nowoczesnej, zrefundowanej, z czego się bardzo cieszę i moi bliscy się z tego cieszą. Moi rodzice, mój partner Tomasz. Dzięki tej terapii mogę swobodnie wykonywać dalej pracę, która tak jak wspomniałam, jest moją pasją. Mogę koncertować - mówiła Shazza.