"W dzień gorącego lata" chcieli wydać jesienią! Dziś hit lat 90. to wakacyjny klasyk
W jakich okolicznościach zrodził się wakacyjny przebój lat 90. XX w.? Z odpowiedzią na to pytanie przychodzą Anna Zalewska i Marcin Ciurapiński. Muzycy, którzy pod koniec ubiegłego stulecia szturmem podbili polskie listy przebojów, odsłonili kulisy powstania numeru "W dzień gorącego lata". - Ona się tak naprawdę z roku na rok rozkręcała - mówiła wokalistka w programie "Cała muzyka".
- Piosenka "W dzień gorącego lata" powstała dzięki przypadkowi.
- Marcin Ciurapiński i Anna Zalewska od lat 90. tworzą zespół Big Day.
- Wokalista wyciągnął hit z szuflady.
Marcin Ciurapiński przyszedł na świat 16 czerwca 1970 roku w Olsztynie. Muzyk, kompozytor i autor tekstów zdobył ogólnopolską rozpoznawalność w drugiej połowie lat 90. XX w. Właśnie wtedy, a dokładnie w 1992 roku, w rodzinnym mieście piosenkarza powołano do życia kapelę Big Day. W ten poniedziałek gwiazdor znany m.in. z przebojów "W świetle i we mgle", "Mój znak" czy też "Przestrzeń" świętuje swoje 55. urodziny.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Dopasujesz hit do daty? Za 16/20 bijemy brawo!
Marcin Ciurapiński o wakacyjnym hicie lat 90.
Okazuje się, że Marcin Ciurapiński wraz z żoną Anną Zalewską poznali się na długo przed założeniem wspólnego zespołu. - Zamieszkaliśmy razem, tak że jakby nie było, całe nasze dorosłe życie to jest związane z Big Day — relacjonował piosenkarz w rozmowie z Wojtkiem Babiarczykiem.
Ceniony w środowisku duet opowiedział na antenie Radia Złote Przeboje o historii powstania jednego z najsłynniejszych przebojów z repertuaru Big Day. Oczywiście mowa o piosence zatytułowanej "W dzień gorącego lata", którą swego czasu śpiewali wszyscy entuzjaści letnich, wakacyjnych rytmów i rockowych brzmień.
Słowa do hitu "W dzień gorącego lata" ułożył Marcin Ciurapiński, kiedy był jeszcze nastolatkiem. Dziesięć lat później, już jako basista i współzałożyciel Big Day, pracował nad czwartym albumem studyjnym "Iluminacja". - Powstał, jak miałem 17 lat, a płytę czwartą nagrywaliśmy 10 lat później, w 1997 roku, miałem 27 lat i mówię: "Już czegoś takiego nie napiszę, to musi takie zostać" - opowiadał w programie "Cała muzyka".
Mało brakowało, a piosenka "W dzień gorącego lata" nie ukazałaby się
Koniec końców piosenka "W dzień gorącego lata" znalazła się na wspomnianym wydawnictwie fonograficznym z 1997 roku, lecz o mały włos nie pojawiłaby się na nim... wcale. Początkowo producenci nie dostrzegli jej potencjału.
Zgodnie z relacją Ani Zalewskiej, członkom kapeli zabrakło materiału na płytę, dlatego firma zaleciła im dogranie czegoś jeszcze. - Była moda na długie albumy, więc Marcin wygrzebał jakąś taką właśnie piosenczynę z szuflady, która miała z 50 zwrotek — tłumaczyła w Radiu Złote Przeboje.
Artyści zdecydowali się, że urozmaicą tę prostą piosenkę o dodatkowy instrument, który z czasem stał się znakiem rozpoznawczym hitu lat 90. Tomasz Bonarowski, producent utworu, chwycił za trąbkę i nagrał kolejną linię melodyczną. Pomimo chwytliwej aranżacji, piosenka wciąż nie przemawiała do wytwórni.
To była taka sytuacja z tą piosenką, a firma tak naprawdę nie stawiała na tę piosenkę w ogóle. Chcieli ją wyemitować, wypuścić, być może na jesieni. My z Marcinem się uparliśmy, żeby jednak została wypuszczona w czerwcu, jeśli to jest możliwe. Na szczęście się to udało. No i rzeczywiście ona wyszła w czerwcu 1997 roku — powiedziała Anna Zalewska w programie "Cała muzyka".Natomiast tak naprawdę, to ona nie miała takiego zasięgu i takiego przytupu właśnie w 1997. Ona się tak naprawdę z roku na rok rozkręcała i ja mam wrażenie, że to za sprawą i dziennikarzy radiowych wspaniałych, ale również dzięki publiczności, która po prostu lubiła tę piosenkę i bardzo ją niosła ze sobą - dodała.
Teledysk do przeboju "W dzień gorącego lata" możecie obejrzeć poniżej:
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!