Świat pokochał hit lat 90. Pierwsza wersja brzmiała kompletnie inaczej
Janet Jackson tym hitem lat 90. zaskoczyła nie tylko krytyków muzycznych, ale nawet swoich fanów. Na piątym albumie wokalistki znalazła się bowiem zmysłowa piosenka poruszająca temat pożądania. Było to zdecydowanie coś, czego artystka wcześniej nie robiła. Niemniej jednak ten odważny krok wyszedł jej na dobre. Utwór z łatwością podbił amerykańską listę przebojów oraz przyniósł siostrze Michaela Jacksona statuetkę Grammy.
- Janet Jackson w maju 1993 roku wydała piąty album studyjny zatytułowany po prostu "Janet".
- Na krążku znalazł się szokujący hit lat 90. "That's the Way Love Goes".
- Piosenka zaskoczyła wszystkich uwodzicielskim charakterem.
Janet Jackson w ostatniej dekadzie XX wieku przeżywała złoty okres swojej kariery. Zainteresowanie jej twórczością było na tyle duże, że piosenkarka musiała... podać fikcyjną datę premiery albumu, aby uniknąć przecieków radiowych. Gdy wydawnictwo ujrzało światło dzienne, jeden z singli promujących krążek, czyli "That's the Way Love Goes" bardzo szybko zajął szczyt amerykańskiej listy przebojów Billboard. Przyniósł Jackson także nagrodę Grammy za najlepszą piosenką R&B.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Trudny quiz. Największe hity lat 90. Mistrz zgarnie 15/20!
Janet Jackson w końcu to poczuła
Pierwsza wersja "That's the Way Love Goes" miała zupełnie inny wydźwięk niż wersja ostateczna. Początkowo piosenka budowała atmosferę nieszczęśliwej miłości. Z czasem jednak Janet Jackson postanowiła to zmienić. Dlatego też w tej sprawie skontaktowała się z producentem Jimmym Jamem, który sprawował pieczę nad całą płytą.
Entuzjazmu Janet Jackson nie ostudził nawet środek grudnia oraz rozpoczęcie przerwy świątecznej. Nawet podczas odpoczynku nie mogła przestać myśleć o piosence i właśnie wtedy wpadła na pomysł tytułu. Nie mogąc wytrzymać, postanowiła natychmiast zadzwonić do Jama.
Około pierwszej w nocy w sypialni zadzwonił telefon. [Janet] zapytała: "Jimmy? Obudziłeś się? Odpowiedziałem: "Teraz już tak". Powiedziała: "Mam pomysł. Będzie się nazywać >>That's the Way Love Goes<<. Przez cały projekt była to nasza ulubiona piosenka. [...] Było w niej coś, co uważaliśmy za tak odmienne i naprawdę uchwyciło tę część jej życia - powiedział Jimmy Jam w rozmowie z magazynem "Dazed&Confused".
"That's the Way Love Goes" stało się jedną z najbardziej rozpoznawalnych kompozycji w repertuarze Janet Jackson. Chwalona przez wielu krytyków za wokal, innowacyjność oraz wyjątkową aurę, inspirowała kolejne pokolenie muzyków. Utwór doczekał się coverów m.in. w wykonaniu Bruno Marsa i NSYNC oraz był samplowany w twórczości Alicii Keys czy Destiny's Child.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!