Włącz radio

Szczęsny o poświęceniu Mariny. "Nie może być w pełni niezależna"

2 min. czytania
18.07.2024 17:11
Zareaguj Reakcja

Wojciech Szczęsny odniósł się do twórczości muzycznej swojej żony. W ostatnich latach Marina Łuczenko skupiała się głównie na rodzinie. Czy piosenkarka w pełni rozwinie skrzydła, kiedy jej ukochany zakończy piłkarską karierę?

|
fot. Wojciech Szczęsny i MaRina Wikimedia, All-Pro Reels from District of Columbia, CC-BY-2.0/YouTube, ps: 'W Blasku feat. Sound'n'Grace'

Wojciech Szczęsny może cieszyć się sukcesami nie tylko na polu zawodowym, ale również w życiu prywatnym. W 2016 roku ożenił się z Mariną Łuczenko, piosenkarką zawodowo znaną pod pseudonimem MaRina. Ostatnimi czasy polski bramkarz gościł w podcaście "WojewódzkiKędzierski", czyli serii internetowej serwisu Onet.pl. W najnowszym wywiadzie opowiedział zarówno o kulisach sportowej kariery, jak i odniósł się do kariery muzycznej żony.

Rozwiąż quiz dla szkolnych omnibusów. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Marina Łuczenko poświęciła się rodzinie. "Nie ma takiego parcia"

Wojciech Szczęsny w rozmowie z gwiazdorskim duetem, Kubą Wojewódzkim i Piotrem Kędzierskim, stwierdził: "żona piłkarza jest trochę uzależniona od swojego męża i nie może być w pełni niezależna". Okazuje się, że sportowa kariera wpływa nie tylko na codzienne funkcjonowanie rodziny bramkarza, ale także w pewnym stopniu ogranicza plany zawodowe jego partnerki.

Niemniej Wojciech Szczęsny podkreśla, że jego ukochana "w domu bez przerwy śpiewa, pisze, gra". "Ja się zakochałem w Marinie ambitnej, która ma w sobie duszę artystyczną. [...] Ta Marina jest cały czas. Widzę cały czas tę samą kobietę. Ona nie ma takiego parcia na karierę, ale ta dusza artysty cały czas w niej tkwi" - wyjaśnił piłkarz.

Zobacz także: Kombinezon rodem z „Diuny”. Zamienia mocz w wodę pitną

Nadmieńmy, że Marina Łuczenko do tej pory wydała trzy solowe albumy, a mianowicie "Hard Beat", "On My Way" oraz "Warstwy", ostatni z nich ujrzał światło dzienne w 2020 roku. "Wierzę, że najlepsze czasy mojej żony w muzyce są przed nią" - wyznał Wojciech Szczęsny. Czy miłośnicy piosenkarki mogą oczekiwać na wielki sceniczny powrót?

Jak się okazuje, już niebawem w rodzinie sportowca zajdą niemałe rewolucje. Wojciech Szczęsny planuje zatrzymać się w jednym miejscu, "gdziekolwiek by to nie było". "Niedługo nasze życie nie będzie uzależnione ode mnie, ono będzie bardziej uzależnione od niej" - stwierdził w cytowanym podcaście.

Ja w swoim zawodzie jestem bardzo spełniony, ona nie. Myślę, że czuje się również niedoceniona, ale na pewno nie żałuje tego, że poświęciła trochę tej kariery dla zbudowania tego, co dzisiaj mamy. To, co dzisiaj mamy, praktycznie zbudowała ona... ja tam przechodziłem, po prostu - spuentował Wojciech Szczęsny w rozmowie z "WojewódzkiKędzierski".

Teledysk do piosenki "W blasku" Mariny Łuczenko obejrzycie poniżej:

Oglądaj

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!