Włącz radio

Tego Maryla Rodowicz żałuje najbardziej. "Sprawa się rypła"

2 min. czytania
12.09.2024 15:33
Zareaguj Reakcja

Pod koniec sierpnia w mediach huczało na temat ślubu kościelnego Roksany Węgiel i Kevina Mgleja. Jednak na uroczystości zabrakło Maryli Rodowicz. W niedawnym wywiadzie 78-latka zdobyła się na szczere wyznanie.

|
fot. Maryla Rodowicz. Lukasz Kalinowski / East News

Maryla Rodowicz od dekad należy do największych sław polskiej muzyki. Takie piosenki jak "Małgośka", "Niech żyje bal" czy "Damą być" znają wszyscy. Ostatnia z nich doczekała się teraz nowej aranżacji i została wypuszczona jako singiel. Odświeżony hit z diwą wykonała Roksana Węgiel.

Rozwiąż quiz o Maryli Rodowicz i Annie Jantar. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Dlaczego diwy zabrakło na ślubie Roksany Węgiel?

Maryla Rodowicz i Roksana Węgiel pojawiły się wspólnie na oficjalnej premierze nowej wersji "Damą być". Podczas rozmowy z Wirtualną Polską zostały zapytane o ślub tej drugiej.

Przypomnijmy, że 25 sierpnia 19-latka wzięła ślub kościelny z Kevinem Mglejem. Zakochani wcześniej milczeli przed mediami nt. szczegółów wydarzenia. Jednak do sieci przedostało się parę informacji. Choćby to, że "królowa polskiej piosenki" była zaproszona na uroczystość, ale się na niej nie zjawiła.

Zobacz także: Bon Jovi uratował kobietę przed tragedią. Wszystko uchwyciły kamery

Internauci zastanawiali się, co było przyczyną absencji Maryli Rodowicz. Teraz wszelkie spekulacje ucięła Roksana Węgiel. Powiedziała bowiem WP:

Gdy zaprosiłam Marylę, to powiedziała mi, że gra koncert. Ja to totalnie rozumiem, bo sama nieraz musiałam różne uroczystości opuścić, przez to, że są zobowiązania. To są koncerty, które są podpisane umowami, więc ja to totalnie zrozumiałam. (...) To był od razu prosty komunikat. Totalnie to było zrozumiałe dla nas.

Maryla Rodowicz o swoim niespełnionym marzeniu

O sprawie wypowiedziała się też sama Maryla Rodowicz. Nie kryła żalu, że jej zabrakło podczas ceremonii. Dodała, że "gdyby była w kościele, to łzy by jej poleciały na pewno".

Potem 78-latka zdobyła się przy tym na bardzo osobiste wyznanie. Przyznała, że jej nigdy nie było dane powiedzieć sakramentalnego "tak" w kościele.

To musi być bardzo wzruszająca sytuacja. Nigdy nie miałam ślubu kościelnego. Bardzo chciałam, ale niestety nie miałam. Miałam też wizualizację, wiedziałam, jak chcę wyglądać. Chciałam jechać na koniu, boso w długiej białej sukni. Chciałam, żeby to był ślub w Zakopanem, miałam nawet kościołek wybrany. Niestety sprawa się rypła – wyjawiła WP.  

Maryla Rodowicz w 1989 r. została żoną przedsiębiorcy Andrzeja Dużyńskiego, ale mieli tylko ślub cywilny. Lata później zechcieli też uroczystości kościelnej. To się jednak nie udało. Z kolei od 2021 r. piosenkarka jest już singielką.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!