Ten przebój to kulminacja cierpienia. "Już się nie boję"
Od początku XXI w. na czele Evanescence stoi Amy Lee, okrzyknięta "gotycką cesarzową". Swego czasu amerykańska formacja zdominowała hard-rockową branżę muzyczną. W 2006 roku ukazał się singiel "Sweet Sacrifice", który odzwierciedla bolesne doświadczenia wokalistki.
Członkowie Evanescence z impetem wkroczyli do branży muzycznej. Ich debiutancki album, zatytułowany “Fallen”, osiągnął imponujący sukces komercyjny. Sprzedał się w nakładzie 14 milionów egzemplarzy na całym świecie. Co więcej, przyniósł ze sobą przeboje, takie jak “Bring Me to Life” i “My Immortal”. Niestety, międzynarodowa sława poskutkowała równie poważnymi konsekwencjami.
Rozwiąż quiz o latach 80. i 90. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Lata 80. czy 90.? Znawca muzyki zgarnie 15/20
Tuż po debiucie fonograficznym w 2003 roku Ben Moody (współzałożyciel Evanescence) opuścił formację, by rozpocząć współpracę z ówczesną ikoną młodzieży Avril Lavigne. Przez kolejne trzy lata muzycy pracowali nad drugim krążkiem, który publiczność miała wkrótce poznać pod nazwą “The Open Door”. Proces nagrywania materiału został opóźniony ze względu na udar gitarzysty Terry'ego Balsamo.
Wspomniany album, wydany nakładem wytwórni płytowej Wind-up, ujrzał światło dzienne 25 września 2006 roku. Szczególnym uznaniem cieszył się trzeci singiel promujący płytę - “Sweet Sacrifice”. Nie dziwi zatem fakt, że piosenka została nominowana do nagrody Grammy w kategorii Best Hard Rock Performance.
Poniżej posłuchacie przeboju Evanescence:
Historia powstania “Sweet Sacrifice”
Za “Sweet Sacrifice” odpowiadają Amy Lee i Terry Balsamo. Warstwa tekstowa utworu zrodziła się z prywatnych doświadczeń wokalistki. Opowiada bowiem o próbie wyjścia z przemocowego związku. «To jedyna piosenka na “The Open Door”, która opowiada o tym samym przemocowym związku, który był źródłem wszystkich piosenek na “Fallen”» - wskazała Lee w wywiadzie dla VH1.
Umieszczenie tej piosenki na początku było właściwe, ale pochodzi ona z o wiele silniejszego punktu widzenia niż “Fallen”. Nie mówi: „Jestem uwięziony w strachu i niech ktoś mnie uratuje”. Mówi: „Strach jest tylko w naszych umysłach... Już się nie boję” - czytamy na archiwalnej stronie internetowej VH1.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!