Gwiazda "Rancza" uważała, że zawiodła. "Pochodzę z rodziny bardzo katolickiej"
Magdalena Kuta jest dobrze znana wszystkim fanom serialu "Ranczo". W kultowej produkcji aktorka wcielała się w Lodzię. Jakiś czas temu podzieliła się osobistym wyznaniem. Artystka jeszcze w trakcie studiów zaszła w ciążę, a partner ją zostawił. Wtedy gwiazda stanęła przed trudną decyzją, która mogła mieć ogromny wpływ na jej dalsze życie.
- Magdalena Kuta zasłynęła jako Lodzia w kultowym serialu "Ranczo".
- Ostatnio aktorka zdobyła się na bardzo osobiste wyznanie.
- Gwiazda opowiedziała o niezwykle trudnych doświadczeniach.
Magdalena Kuta uczyła się aktorstwa w PWST w Warszawie. Polacy dobrze znają ją dzięki kultowemu serialowi "Ranczo". W produkcji TVP wcielała się w postać Lodzi, księgowej w Urzędzie Gminy Wilkowyje. Zdobyła ogromną sympatię publiczności. Dziś wydaje się wieść szczęśliwe i spokojne życie. W przeszłości doświadczyła jednak bardzo trudnych momentów.
Rozwiąż quiz o "Ranczu". Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Oglądałeś serial "Ranczo"? Musisz mieć 15/20!
Jeszcze w trakcie studiów Magdalena Kuta zaszła w ciążę. Było to dla niej trudnym doświadczeniem. Między innymi dlatego, że partner zostawił ją samą. Aktorka stanęła więc przed bardzo trudną decyzją. "Z tego przerażenia i bezradności w pierwszej chwili chciałam tę ciążę usunąć. W głowie miałam tylko jedną myśl: jestem sama, nie dam sobie rady" – mówiła w rozmowie cytowanej przez Plejadę.
Gwiazda "Rancza" mówi o trudnym doświadczeniu
Jakiś czas temu Magdalena Kuta porozmawiała z Mikołajem Milcke w ramach cyklu "Robimy robotę". Gwiazda "Rancza" otworzyła się na temat trudnych doświadczeń z przeszłości. Aktorka przyznała, że zajście w ciążę było dla niej niezwykle wymagającym czasem. Czuła strach nie tylko przed przyszłością, lecz także przed tym, jak może potraktować ją rodzina.
Powiem szczerze, pochodzę z rodziny bardzo katolickiej i przez całe życie miałam wpajane, że dziecko jest święte od samego poczęcia, więc branie pod uwagę aborcji było taką straszną myślą. Na drugiej szali z kolei był mój strach przed wszystkimi [...] Był też strach przed rodzicami, że nie zaakceptują faktu, że mam dziecko bez ślubu. To był paraliżujący strach – mówiła we wspomnianej rozmowie aktorka.
Magdalena Kuta zdecydowała się zachować ciążę. Okazało się również, że może liczyć na wsparcie mamy. Mimo że nie została z ojcem dziecka, przyznała w tej samej rozmowie: "To nie było tak, że ojciec nie interesował się dzieckiem (...). Teraz się wszyscy przyjaźnimy".
Od trudnej sytuacji, o której opowiadała Magdalena Kuta, minęło wiele lat. Dziś jej syn Tomek jest już dorosły i sam założył rodzinę. Aktorka sprawdza się także w nowej roli, została bowiem babcią. "Jestem bardzo szczęśliwa, że ich mam" – mówiła w cytowanej wcześniej rozmowie.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!