Mandat za przejechanie na żółtym świetle. Policja stawia sprawę jasno
Znajomość przepisów to coś, o czym powinni pamiętać nie tylko piesi czy rowerzyści, ale przede wszystkim – kierowcy. W innym wypadku mogą gorzko pożałować. Nie chodzi przy tym wyłącznie o narażenie się na nieprzyjemności ze strony innych uczestników ruchu drogowego, lecz także ryzyko otrzymania mandatu.
- Przepisy ruchu drogowego dotyczą nie tylko pieszych czy rowerzystów.
- O przepisach prawnych muszą pamiętać przede wszystkim kierowcy.
- Jeśli zapomną o zasadzie opisanej poniżej, mogą zapłacić wysoki mandat.
Przepisy ruchu drogowego – w przypadku kierowców ich znajomość to obowiązek, którego muszą dopełnić, by móc w ogóle starać się o uzyskanie prawa jazdy. Istnieją jednak pewne punkty, jakie budzą wątpliwości nawet u doświadczonych właścicieli samochodów.
Rozwiąż quiz z wiedzy ogólnej. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Trudny quiz z wiedzy ogólnej. Już 10 punktów to duży sukces!
Czy można przejechać na żółtym świetle?
Powyższe pytanie stanowi zagwozdkę dla wielu kierowców. Teoretycznie sprawa jest jasna – w końcu żółte światło to ostrzeżenie, że zaraz nastąpi czerwone, więc należy natychmiast się zatrzymać.
Jednak większość kierowców przynajmniej raz w życiu znalazła się w sytuacji, kiedy światło zmieniło się z zielonego na żółte praktycznie "w ostatnim momencie". Wówczas osoba siedząca za kierownicą staje przed dylematem: zatrzymać się, ale zaryzykować, że osoba za nami nie zdąży wyhamować, czy – jechać dalej.
Odpowiedź na wspomniane pytanie możemy znaleźć na oficjalnej stronie polskiej policji. Jak zaznaczył rzecznik tej instytucji, jeśli zatrzymanie się pociągałoby za sobą konieczność gwałtownego hamowania, co stwarzałoby automatycznie zagrożenie dla innych uczestników ruchu, należy jechać dalej.
Przepisy drogowe dopuszczają możliwość przejazdu na tym świetle tylko w przypadku, gdy samochód znajduje się już tak blisko sygnalizatora, że kierowca nie ma żadnej możliwości zatrzymania się bez gwałtownego hamowania, co stworzyłoby zagrożenie dla innych uczestników ruchu – przypomina policyjny rzecznik (Policja.pl).
Należy jednak pamiętać, że przejechanie na żółtym świetle jest dozwolone tylko w wyżej przytoczonym przypadku. Inaczej kierowca musi się liczyć z ryzykiem zapłacenia mandatu w wysokości od 300 do 500 zł oraz otrzymania nawet 6 punktów karnych.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!