Włącz radio

Nadciąga ekstremalny upał. Na termometrach nawet 41 stopni w cieniu

4 min. czytania
25.06.2026 11:58
Zareaguj Reakcja

To nie jest zwykłe lato. To pogodowy rollercoaster, który właśnie się rozpędza. Najnowsze prognozy nie pozostawiają złudzeń - nad Polskę nadciąga fala ekstremalnych upałów, a lokalnie temperatura może sięgnąć nawet 41 stopni w cieniu. To wartości bliskie historycznym rekordom.

Kobieta odpoczywa na kanapie, odczuwając upał, obok wentylator i termometr.
fot. Canva
  • Polska szykuje się na wyjątkowo gorący finał czerwca.
  • Synoptyczne mapy wskazują na temperaturę bliską 41 stopni.
  • Przełom czerwca i lipca z większą zmiennością pogody.

Polska szykuje się na wyjątkowo gorący finał czerwca. Synoptyczne mapy nie pozostawiają złudzeń. Najbliższe dni przyniosą prawdziwy pogodowy chaos. Najpierw piekarnik - bezchmurne niebo i męczący upał. A potem z zachodu i północnego zachodu zacznie napływać bardziej chwiejna aura z przelotnymi opadami, burzami i lokalnym gradem. W najgorętszym momencie temperatura może sięgnąć nawet 41 stopni w cieniu.

Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: TRUDNY quiz z geografii. 15/20 tylko dla omnibusa!

---
1/20 Czyją flagę przedstawia zdjęcie?

Końcówka tygodnia zapowiada się pogodnie i bezchmurnie lub z niewielkim zachmurzeniem. Nocami temperatura spadnie do około 15-19 stopni, a na Suwalszczyźnie i w kotlinach karpackich do 13-14 stopni. W piątek zrobi się jednak naprawdę gorąco: od 23-24 stopni na chłodniejszych terenach, po 31 w centrum i nawet 33 na zachodzie. Na wybrzeżu będzie nieco lżej, około 25 stopni.

Wiatr pozostanie słaby, tylko miejscami umiarkowany, wiejący z południa. To właśnie on może dodatkowo potęgować wrażenie duszności.

Weekend z rekordowym upałem i pierwszymi burzami

Jeszcze goręcej zrobi się w sobotę i niedzielę. Rano termometry pokażą najczęściej 16-23 stopni, ale w dzień temperatura poszybuje do poziomu, który dla wielu osób będzie już wyjątkowo uciążliwy. Na Suwalszczyźnie i w kotlinach karpackich - upał. Prognozowane jest około 36, w centrum nawet 38, a na zachodzie aż 41 stopni.

Po południu i wieczorem od zachodu oraz północnego zachodu pojawi się więcej chmur, a z czasem także przelotne opady deszczu i burze. Miejscami mogą być one dość silne, a podczas wyładowań atmosferycznych porywy wiatru osiągną do 75 km/h.

Redakcja poleca

Początek nowego tygodnia - burzowo i miejscami niebezpiecznie

W poniedziałek pogoda nie odpuści. Zachmurzenie będzie umiarkowane i duże, choć na północy oraz południowym wschodzie miejscami niebo może jeszcze na moment się rozpogadzać. W wielu regionach trzeba liczyć się z przelotnym deszczem, burzami i lokalnym gradem.

Noc przyniesie temperaturę od 18 do 22 stopni, a na północy nieco chłodniej, około 16-17 stopni. W dzień zrobi się nieco zróżnicowanie: na północy i północnym zachodzie 26-30 stopni, w centrum i na wchodzie aż 37-40 stopni, a na południowym wschodzie nawet 36-38 stopni. Podczas burz wiatr może przyspieszać do 80 km/h.

Mapa prognozy maksymalnej temperatury w Polsce od 25 czerwca do 4 lipca 2026 roku.
fot. Nadciąga pogodowy rollercoaster. Najpierw piekielny upał, potem burze i ochłodzenie

Koniec czerwca z większą zmiennością

Na przełomie czerwca i lipca aura nadal pozostanie niespokojna. We wtorek zachmurzenie będzie umiarkowane i duże, a przelotnych opadów deszczu oraz burz należy spodziewać się przede wszystkim na południu kraju. Lokalnie zjawiskom mogą towarzyszyć opady gradu.

Temperatura minimalna wyniesie nocą od 15 do 19 stopni, a na północnym wschodzie około 14. W dzień termometry pokażą od 22 do 25 stopni na północy, przez 27-30 na zachodzie i w centrum, aż po 32 na południowym wschodzie. Wiatr pozostanie słaby i umiarkowany, głównie z północy.

Początek lipca przyniesie wyraźniejsze ochłodzenie

Środa ma przynieść już bardziej odświeżającą aurę. Zachmurzenie nadal będzie umiarkowane i duże, a na południu i wschodzie pojawią się przelotne opady deszczu oraz burze, miejscami z gradem. Nocą temperatura spadnie do 12 stopni na północnym zachodzie, około 15 w centrum i 19 na wschodzie.

W dzień będzie znacznie przyjemniej niż wcześniej: północ i północny zachód 19-22 stopnie, centralna Polska 25-28 stopni. Jedynie na południu i południowym wschodzie termometry wskażą jeszcze 30-35 stopni.

Wiatr z kierunków północno-zachodnich i północnych powinien już skuteczniej przeganiać upalne powietrze. W piątek i sobotę temperatury w całej Polsce nie przekroczą już 22 stopni.

Redakcja poleca

Jak przetrwać ekstremalne upały?

Gdy temperatura znacznie przewyższa 30, a nawet zbliża się do 40 stopni, organizm pracuje na najwyższych obrotach. Warto więc zadbać o podstawy, które, choć brzmią banalnie, mogą uchronić przed przegrzaniem:

  • Nawadniaj się regularnie - pij wodę małymi łykami przez cały dzień, nawet jeśli nie czujesz pragnienia;
  • Unikaj słońca w godzinach 11:00-17:00. To wtedy promieniowanie jest najsilniejsze;
  • Noś lekkie, jasne ubrania i nakrycie głowy;
  • Chłodź organizm – letni prysznic, mokry ręcznik na karku czy wentylator mogą przynieść ulgę;
  • Ogranicz wysiłek fizyczny i ciężkie posiłki;
  • Zadbaj o bliskich – dzieci, seniorzy i zwierzęta szczególnie źle znoszą upał.

To właśnie w takie dni najłatwiej o odwodnienie czy udar cieplny, dlatego lepiej dmuchać na zimne - dosłownie.

Źródło: ZlotePrzeboje.pl, meteo.imgw.pl