Nowy przepis już jest. Używasz kamerki w aucie? To kara dla kierowców
Kierowców, którzy mają w autach kamery samochodowe, mogą czekać srogie kary. Wszystko przez zmiany w Ustawie o Obronie Ojczyzny. Grzywna może sięgnąć nawet 20 tys. złotych. Kto będzie musiał zapłacić? To mówią przepisy.
- W życie weszły ważne zmiany ujęte w Ustawie o Obronie Ojczyzny.
- Kierowcy, którzy mają w samochodach kamery, muszą liczyć się z karami.
- Za to można zostać pociągniętym do odpowiedzialności.
Kamery samochodowe to niezwykle przydatne urządzenia, które zapewniają wielu kierującym poczucie spokoju w czasie podróży. Tego rodzaju gadżety mogą pomóc ustalić sprawcę wykroczenia w razie kolizji, a także ułatwić późniejszy proces ubiegania się o odszkodowanie. Niestety posiadacze wspomnianego sprzętu mogą też przypadkowo narazić się na wysoką grzywnę.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Co to za znak? Każdy kierowca musi mieć 20/20!
Za co zmotoryzowanym może grozić kara? Wystarczy, że w czasie jazdy z włączonym wideorejestratorem uchwycą obiekt, które nagrywanie jest surowo zakazane. To konsekwencja obowiązywania przepisów, wynikających z Ustawy o Obronie Ojczyzny. Na co konkretnie powinni uważać kierowcy?
Tych obiektów nie nagrywaj. Zapłacisz grzywnę
Nie wszyscy zdają sobie sprawę z faktu, że w kwietniu 2025 roku w życie weszły nowe regulacje dotyczące obiektów, których nie wolno rejestrować na zdjęciach. Wcześniej w całej Polsce było ich w sumie 25 tysięcy. Wiele osób kwestionowało jednak sposób ich oznaczania. Liczne organizacje społeczne wyrażały także sprzeciw wobec kar, które mogły zostać nałożone na kierowców, którzy przypadkiem nagrali objęty zakazem gmach.
W odpowiedzi na skargi obowiązujące wcześniej przepisy zostały zmienione. Teraz zakazem nagrywania są objęte wyłącznie miejsca, które faktycznie zajmuje wojsko lub służby specjalne, takie jak ABW, Straż Graniczna i Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Co ważne, kierowca może zostać ukarany tylko wówczas, gdy zarejestruje na wideo obiekt, który jest oznaczony specjalnym znakiem.
Dotkliwe kary dla kierowców. 5 tys. zł to dopiero początek
Za złamanie obowiązujących przepisów, dotyczących utrwalania na zdjęciach i nagraniach zakazanych obiektów, kierowców może spotkać surowa kara. Chociaż za tego rodzaju przewinienie nie grozi już areszt, prawa lepiej nie łamać. W przeciwnym razie trzeba liczyć się z grzywną. Jej wysokość może wynosić od 5 do nawet 20 tysięcy złotych.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!