advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Nowy trend wśród złodziei. Tę część kradną w 4 sekundy

4 min. czytania
09.09.2025 13:16
Zareaguj Reakcja

Złodzieje coraz śmielej wdzierają się na parkingi, a ich nowe metody uderzają w kierowców luksusowych i popularnych marek samochodów. Wystarczy kilkanaście sekund, by z auta zniknął kluczowy element systemów bezpieczeństwa, a właściciel został z kosztowną i czasochłonną naprawą. Trend ten rozlewa się po Europie, a eksperci ostrzegają – to dopiero początek nowego rodzaju zagrożenia na drogach.

Nowy trend wśród złodziei. Ta część pada ich łupem
fot. Canva
  • Złodzieje coraz częściej kradną poszczególne części, zamiast całych aut.
  • Czujnik ACC pada łupem złodziei średnio co kilkadziesiąt minut.
  • Koszt naprawy i kalibracji czujnika przekracza 5000 zł.

Złodzieje coraz częściej rezygnują z kradzieży całych aut - zamiast tego sięgają po poszczególne elementy. Ostatnio na przykład wyrywają krytyczne czujniki systemów wspomagania kierowcy, takie jak adaptacyjny tempomat (ACC). Taki czujnik jest zazwyczaj ukryty w emblemacie umieszczonym na osłonie chłodnicy - jego demontaż trwa zaledwie kilka sekund, a dla właścicieli straty są ogromne.

Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Jak dobrze znasz auta z PRL? Tylko prawdziwy automaniak zgarnie komplet punktów!

1/20 Kultowy model Fiata to....?

Adaptacyjny tempomat (ACC, ang. Adaptive Cruise Control) to inteligentny system wspomagający kierowcę, który automatycznie utrzymuje bezpieczną prędkość i odległość od poprzedzającego pojazdu, wykorzystując czujniki (radary, lidary, kamery) do monitorowania otoczenia. 

Nowy trend wśród złodziei. Ta część pada ich łupem

Według "The Times" w Wielkiej Brytanii, zwłaszcza na ulicach Londynu, ACC pada łupem złodziei średnio co kilkadziesiąt minut. Sprawne ręce potrafią wyrwać czujnik w zaledwie cztery sekundy, a koszt naprawy dla właściciela sięga nawet 1 500 funtów. W przypadku samochodów takich marek, jak VW, BMW czy Mercedes, może on sięgnąć 3 500 funtów.

Czujnik ACC nie tylko utrzymuje stałą odległość od poprzedzającego pojazdu — bez niego przestaje działać także system automatycznego hamowania czy funkcje dostępne przy włączonym tempomacie. W przestrzeni internetowej pojawiają się nagrania, na których widać, jak złodzieje działają błyskawicznie i bez żadnej reakcji alarmu.

Redakcja poleca
Uwaga na cyberoszustów!

Olbrzymie koszty naprawy i strach przed "powtórką z rozrywki"

Choć kierowcy mogą kupić używany czujnik online za kilkadziesiąt czy kilkaset funtów, to dopiero początek kosztów. Konieczna jest bowiem kalibracja przez autoryzowany serwis, kosztująca małą fortunę — często cena usługi przekracza trzycyfrową kwotę.

A to nie koniec: właściciele obawiają się ponownej kradzieży i często rezygnują z naprawy całkowicie ze strachu, że zaraz skalibrowaniu nowego ACC sytuacja szybko się powtórzy.

Co zrobić, gdy zniknie czujnik adaptacyjnego tempomatu?

Jeszcze niedawno w Polsce najczęściej "ofiarą" padały katalizatory — ze względu na rosnące ceny platyny. W Europie Zachodniej często ginęły reflektory samochodów marki Porsche. Teraz pojawia się nowy, równie groźny trend: kradzież czujników systemów bezpieczeństwa, które są drogie, łatwe do zdemontowania i bardzo pożądane na czarnym rynku.

Utrata tego elementu to nie tylko kosztowna naprawa, ale też poważne zagrożenie bezpieczeństwa. Oto kroki, które warto podjąć natychmiast:

  • Zgłoś kradzież policji – przygotuj dokumenty pojazdu, zdjęcia uszkodzeń i ewentualne nagrania z monitoringu. Każde zgłoszenie zwiększa szanse na wykrycie serii kradzieży w okolicy.
  • Powiadom ubezpieczyciela – jeśli masz autocasco, naprawa może być objęta odszkodowaniem. Niektóre towarzystwa pokrywają również koszt kalibracji nowych czujników.
  • Zabezpiecz auto – jeśli czujnik został wyrwany, przewody mogły zostać uszkodzone. Odłącz akumulator lub udaj się do serwisu, aby upewnić się, że nie ma ryzyka zwarcia.
  • Nie kupuj części z niepewnych źródeł – używany czujnik może pochodzić z kradzieży, a jego montaż bywa problematyczny. Wybieraj serwisy, które zapewniają legalne, nowe elementy i profesjonalną kalibrację.
  • Zastanów się nad dodatkowymi zabezpieczeniami – specjalne osłony montowane w serwisach mogą utrudnić szybki demontaż czujnika. Warto też parkować w dobrze oświetlonych miejscach lub na monitorowanych parkingach.
  • Śledź komunikaty producenta – niektóre marki planują wprowadzenie nowych zabezpieczeń programowych lub konstrukcyjnych, które mogą uczynić skradzione czujniki bezużytecznymi.

W Polsce problem jest już znany

Choć Brytyjczycy dopiero teraz dostrzegli masowość procederu, polska policja miała styczność z podobnym zjawiskiem znacznie wcześniej. Już w styczniu funkcjonariusze zatrzymali w Stargardzie mężczyznę, który w jedną noc ukradł aż osiem czujników z zaparkowanych aut. Wcześniejsze przypadki odnotowano także w Goleniowie i Kamieniu Pomorskim — łączna wartość skradzionych elementów sięgała około 100 tys. zł.

Dla złodziei to zatem kopalnia złota. Na rynku wtórnym w Polsce za używany czujnik trzeba zapłacić od 2000 do 3000 zł. Nowy kosztuje z kolei nawet 5000 zł. To jednak dowód na to, że choć złodzieje są niezwykle kreatywni, ich nowe metody również można przewidzieć — oraz skutecznie im przeciwdziałać.

Redakcja poleca

Wskazówki dla właścicieli

Polskie doświadczenia okazały się ostrzeżeniem — ale dopiero teraz problem zaczyna się rozlewać po Europie. Te szybkie, pozornie "niewinne" kradzieże skutkują nie tylko ogromnymi wydatkami, ale także poważnym obniżeniem poziomu bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Można oczywiście czekać, aż producenci aut przyjmą poważniejsze stanowisko i wprowadzą skuteczne zabezpieczenia. Ale wcześniej warto samemu zadbać o swój samochód. Jak to zrobić?

  • Parkuj w oświetlonych, najlepiej monitorowanych miejscach;
  • Zamontuj alarm, który odstraszy złodzieja i wideorejestrator, który nagra całą akcję;
  • Rozważ montaż zabezpieczeń, np. osłon w serwisach;
  • Monitoruj ogłoszenia z używanymi częściami;
  • Zgłaszaj incydenty — producenci często mogą unieważnić skradzioną część, czyniąc ją bezużyteczną dla złodzieja.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!