Grzybobranie - za to dostaniesz mandat. Sprawdź, zanim wyruszysz
Zapaleni grzybiarze są w stanie wiele poświęcić, aby wrócić do domu z koszem po brzegi wypełnionym najbardziej imponującymi okazami. Pewnych zachowań w czasie grzybobrania należy się jednak bezwzględnie wystrzegać. W przeciwnym razie można dostać mandat.
- Jesień sprzyja wyprawom na grzyby. Mogą mieć one jednak przykre konsekwencje prawne.
- W tych miejscach nie organizuj grzybobrania. Inaczej dostaniesz mandat.
- Za łamanie przepisów każą nie tylko w Polsce. Tak skończyło się nielegalne wyjście na grzyby za granicą.
Październik to miesiąc, na który przypada szczyt sezonu na grzyby. Ich zbieranie to dla tysięcy Polaków doskonały sposób na aktywny wypoczynek i zaznanie odrobiny relaksu z dala od miejskiego zgiełku.
Rozwiąż quiz o grzybach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Borowik czy szatan? Wprawny grzybiarz zgarnie 100 proc. punktów!
Nie można również nie wspomnieć o satysfakcji, z jaką wiąże się znajdywanie pośród leśnych ścieżek najbardziej dorodnych okazów i ich późniejsze suszenie, marynowanie czy gotowanie. W pewnych przypadkach z grzybobrania można jednak wrócić nie tylko z pustym koszykiem, ale i mandatem. Kiedy grozi?
Tam nigdy nie zbieraj grzybów. Zapłacisz mandat
Na grzyby można bez obaw wybrać się niemal do każdego lasu. Są jednak miejsca, których lepiej unikać w czasie poszukiwań kurek, rydzów, maślaków i innych leśnych skarbów. Mowa o parkach narodowych, rezerwatach przyrody i innych terenach, które są objęte ścisłą ochroną. Tam zbieranie grzybów zostanie uznane za wykroczenie.
Kary za nieprzestrzeganie przepisów mogą być dotkliwe. Złamanie zakazu wstępu na obszary chronione albo zbieraniu na nich grzybów może skończyć się mandatem w wysokości nawet 500 zł. Masowe zrywanie chronionych gatunków w celach zarobkowych grozi natomiast sprawą w sądzie, który może nałożyć na nieprzestrzegającą przepisów osobę grzywnę wynosząca 5000 zł.
Grzybiarze w tarapatach także za granicą
Surowe kary za zbieranie grzybów w miejscach, gdzie jest to zabronione, obowiązują także w Holandii. Na początku października na terenie tamtejszego rezerwatu Utrechtse Heuvelrug miała miejsce akcja służb, która zakończyła się konfiskatą ponad 36,5 kg nielegalnie zebranych grzybów.
Choć przyłapani na gorącym uczynku grzybiarze próbowali tłumaczyć się nieznajomością lokalnych przepisów, fakt, że rzucili się do ucieczki i porzucili torby ze zbiorami, sugeruje, że mieli świadomość, iż łamią prawo. Wyprawa na grzyby skończyła się w ich przypadku mandatami. Podobnie jak w Polsce, na terytorium Królestwa Niderlandów także niedozwolone jest grzybobranie na terenach objętych ochroną.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!