Włącz radio

Zenon Martyniuk zdradził, ile wydaje na fryzjera. Dużo czy mało?

2 min. czytania
21.10.2024 20:45
Zareaguj Reakcja

Zenon Martyniuk niedawno podzielił się wyjątkowym wyznaniem. Nieoficjalny "król disco polo" zdecydował się wyznać, ile... wydaje na jedną wizytę u fryzjera! Ujawniamy – tyle musicie wydać, by upodobnić się do polskiego gwiazdora. 

Ile kosztuje strzyżenie "na Martyniuka"?

Zenon Martyniuk należy do plejady najjaśniejszych gwiazd disco polo. Lider zespołu Akcent czaruje fanów nie tylko głosem, lecz także – niekwestionowaną charyzmą. Co ciekawe, daleko mu do wizerunku "casanovy", który zmienia partnerki jak rękawiczki. Wręcz przeciwnie, od dekad jest on oddanym mężem, ojcem i dziadkiem. 

Rozwiąż quiz o latach 80. i 90. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Lata 80. czy 90.? Znawca muzyki zgarnie 15/20

1/20 Kiedy singiel „…Baby One More Time” rozbrzmiewał w rozgłośniach radiowych?

Zenon Martyniuk ujawnia. Tyle pieniędzy zostawia u fryzjera!

Zenon Martyniuk podzielił się szczegółami swoich wydatków w wywiadzie dla dziennika "Fakt". Okazało się, że "król disco polo" od dawna korzysta z usług tego samego fryzjera. Pan Dima, bo o nim mowa, pochodzi z Nowosybirska oraz pracuje w jednym z salonów w Warszawie. 

Jak wyjawił gwiazdor disco polo, odwiedza salon pana Dimy, kiedy tylko zdarza mu się koncertować w Warszawie. Z tego powodu pojawia się u fryzjera w nieregularnych odstępach czasu: czasami co dwa tygodnie, a czasami co miesiąc. 

Chociaż Zenon Martyniuk ma w Polsce status gwiazdy, jego fryzjer ani myśli wykorzystywać tego faktu. Wręcz przeciwnie, "król disco polo" płaci dokładnie tyle samo, co inni klienci tego warszawskiego salonu. 

Kosztuje normalnie jak każdy inny fryzjer. Za ścięcie płacę 100 zł, a może nawet 90 zł. Ja mam krótką fryzurę i to jest tylko krótkie podcięcie – mówił Zenon Martyniuk w wywiadzie dla "Faktu". 

Co ciekawe, pan Dima w przeszłości próbował przekonać sławnego klienta, żeby zmienił swoją charakterystyczną fryzurę. Zenon Martyniuk jak na razie czuje jednak całkowite zadowolenie z obecnego uczesania, więc konsekwentnie odmawia jakichkolwiek modyfikacji. Gwiazdor zdradził również, że w Polsce nie brakuje osób, które proszą o strzyżenie "na Martyniuka"!

Kosztuje normalnie jak każdy inny fryzjer. Za ścięcie płacę 100 zł, a może nawet 90 zł. Ja mam krótką fryzurę i to jest tylko krótkie podcięcie. Od paru lat nic nie robię i nie zmieniam fryzury, choć Dima mnie namawiał. Mam boczki i tył mam króciutko, grzywka trochę podniesiona do góry. Dima wymyślił taką fryzurę. Nawet inni się czeszą jak ja – relacjonował muzyk w rozmowie z "Faktem". 

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!